- dodaj nowy tekst
- poszukuję tekstu
- ostatnio dodane
- lista wykonawców
- make more music
- dzwonki na telefon
- muzykometr
- posłuchaj radia
-
- 0
- 0
- 0
- 2
- 6
- 9
- 5
- 0
- 5
- tekstów
Top Artyści
w tym tygodniu
-
1.Biesiadne
-
2.Dżem
-
3.Religijne
-
4.Kamil Bednarek
-
5.Peja
-
6.Maryla Rodowicz
-
7.Patriotyczne
-
8.Diox
-
9.Paktofonika
-
10.NPWM
w tym miesiącu
-
1.Biesiadne
-
2.Religijne
-
3.Dżem
-
4.Maryla Rodowicz
-
5.Patriotyczne
-
6.Peja
-
7.Sylwia Grzeszczak
-
8.Kamil Bednarek
-
9.Enej
-
10.Marek Grechuta
Legenda
-
Dodany komentarz -
Dodany tekst -
Poprawka tekstu -
Dodane video -
Dodany do ulubionych -
Dodany TAG -
Uzupełniona metryczka
Archiwum tekstów
- Witaj nieznajomy
- Logowanie
- Rejestracja
- Zaloguj
teksty wg wykonawców
edytuj
- Autor: ACE
- Rok powstania:
- Kompozytor:
- Wykonanie oryginalne:
- Inne wykonania:
- Albumy, na których znalazł się utwór:
- Tagi:
Dzwonki:
- Tekst dodał: ania19 /
- Data dodania: 2011-02-28 /
- Ulubiony tekst: 1 użytkowników
ACE
Zakochany kundel - tekst piosenki
Kundel bez rasy nie trzepie bitów jak kixnare
Kundel bez krasy dostaje kosze jak clippers
Kundel bez kasy przyjmuje wszystko bez ciśnień
Kundel bez klasy zostaje przy tym po dziś dzień
Wiesz, że jesteś kundlem, widzisz kozak sztukę
Podchodzisz do niej, jesteś jak "popatrz super"
Podwinie ci się noga, dostajesz kopa w dupę
Dlatego nie jesteś łatwowierny jak bobas-głupek
Idziesz dalej, lecz nie chcesz zostać łupem
Widzisz drugą i nie chcesz się spotkać z butem
Więc nie podchodzisz, jesteś jak "olać sukę"
A potem są pretensje, że mnie olał dupek
Weź lepiej do tego swojego pudla pojedź
Sztucznego jak pieprzony Jurek Urban gnojek
Może on będzie się ciebie słuchał pojeb
Robił sztuczki żebyś tylko pomerdała ogonem
Nie chce cię już kundel z charakterem skojarz
Ma swoje pchły i pierdoli fypryst bo ma
Coś unikalnego nawet gdy to wady w sumie
Śmieje się z nich i nie podaje łapy suce
Kundel bez rasy nie trzepie bitów jak kixnare
Kundel bez krasy dostaje kosze jak clippers
Kundel bez kasy przyjmuje wszystko bez ciśnień
Kundel bez klasy zostaje przy tym po dziś dzień
Wyje do księżyca jak pojeb, jak zbity pies
Jeśli nie wiedziałaś, no to dziś już wiesz
To pies, na suki często idzie, w melanż też
Lecz powraca skowycząc twoje imię gdzieś
Ma nadzieję, że jeszcze została ta iskra
Sorry, że mam pchły, kleszcze i śmierdzi mi z pyska
Więcej wad nie pamiętam, przepraszam za to
Czasem warknę na ciebie, ale chyba wiesz za co
Stary pies - nie nauczysz mnie nowych sztuczek
Paradoks: jestem szczeniak i ciągle się uczę
Dużo palę, znaczy Pedigree Pal całe życie
Mam szczęście, że mnie jeszcze nie złapał hycel
Jak widzę ciebie to merdam ogonem z radości
To ta, dla której odkopię wszystkie kości
Choć dobrze wiesz, że wolność w chuj cenię
Proszę cię załóż mi obrożę z twoim imieniem
Kundel bez rasy nie trzepie bitów jak kixnare
Kundel bez krasy dostaje kosze jak clippers
Kundel bez kasy przyjmuje wszystko bez ciśnień
Kundel bez klasy zostaje przy tym po dziś dzień
Kundel bez krasy dostaje kosze jak clippers
Kundel bez kasy przyjmuje wszystko bez ciśnień
Kundel bez klasy zostaje przy tym po dziś dzień
Wiesz, że jesteś kundlem, widzisz kozak sztukę
Podchodzisz do niej, jesteś jak "popatrz super"
Podwinie ci się noga, dostajesz kopa w dupę
Dlatego nie jesteś łatwowierny jak bobas-głupek
Idziesz dalej, lecz nie chcesz zostać łupem
Widzisz drugą i nie chcesz się spotkać z butem
Więc nie podchodzisz, jesteś jak "olać sukę"
A potem są pretensje, że mnie olał dupek
Weź lepiej do tego swojego pudla pojedź
Sztucznego jak pieprzony Jurek Urban gnojek
Może on będzie się ciebie słuchał pojeb
Robił sztuczki żebyś tylko pomerdała ogonem
Nie chce cię już kundel z charakterem skojarz
Ma swoje pchły i pierdoli fypryst bo ma
Coś unikalnego nawet gdy to wady w sumie
Śmieje się z nich i nie podaje łapy suce
Kundel bez rasy nie trzepie bitów jak kixnare
Kundel bez krasy dostaje kosze jak clippers
Kundel bez kasy przyjmuje wszystko bez ciśnień
Kundel bez klasy zostaje przy tym po dziś dzień
Wyje do księżyca jak pojeb, jak zbity pies
Jeśli nie wiedziałaś, no to dziś już wiesz
To pies, na suki często idzie, w melanż też
Lecz powraca skowycząc twoje imię gdzieś
Ma nadzieję, że jeszcze została ta iskra
Sorry, że mam pchły, kleszcze i śmierdzi mi z pyska
Więcej wad nie pamiętam, przepraszam za to
Czasem warknę na ciebie, ale chyba wiesz za co
Stary pies - nie nauczysz mnie nowych sztuczek
Paradoks: jestem szczeniak i ciągle się uczę
Dużo palę, znaczy Pedigree Pal całe życie
Mam szczęście, że mnie jeszcze nie złapał hycel
Jak widzę ciebie to merdam ogonem z radości
To ta, dla której odkopię wszystkie kości
Choć dobrze wiesz, że wolność w chuj cenię
Proszę cię załóż mi obrożę z twoim imieniem
Kundel bez rasy nie trzepie bitów jak kixnare
Kundel bez krasy dostaje kosze jak clippers
Kundel bez kasy przyjmuje wszystko bez ciśnień
Kundel bez klasy zostaje przy tym po dziś dzień
- Komentarze (0)
- Dodali do ulubionych (1)
- Historia zmian tekstu (5)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 1


