- dodaj nowy tekst
- poszukuję tekstu
- ostatnio dodane
- lista wykonawców
- make more music
- dzwonki na telefon
- muzykometr
- posłuchaj radia
-
- 0
- 0
- 0
- 2
- 6
- 9
- 5
- 0
- 5
- tekstów
Top Artyści
w tym tygodniu
-
1.Biesiadne
-
2.Dżem
-
3.Religijne
-
4.Kamil Bednarek
-
5.Peja
-
6.Maryla Rodowicz
-
7.Patriotyczne
-
8.Diox
-
9.Paktofonika
-
10.NPWM
w tym miesiącu
-
1.Biesiadne
-
2.Religijne
-
3.Dżem
-
4.Maryla Rodowicz
-
5.Patriotyczne
-
6.Peja
-
7.Sylwia Grzeszczak
-
8.Kamil Bednarek
-
9.Enej
-
10.Marek Grechuta
Legenda
-
Dodany komentarz -
Dodany tekst -
Poprawka tekstu -
Dodane video -
Dodany do ulubionych -
Dodany TAG -
Uzupełniona metryczka
Archiwum tekstów
- Witaj nieznajomy
- Logowanie
- Rejestracja
- Zaloguj
teksty wg wykonawców
edytuj
- Autor: Adam Andryszczyk
- Rok powstania:
- Kompozytor:
- Wykonanie oryginalne:
- Inne wykonania:
- Albumy, na których znalazł się utwór:
- Tagi: adam andryszczyk
Dzwonki:
- Tekst dodał: arna /
- Data dodania: 2010-01-03 /
- Ulubiony tekst: 0 użytkowników
Adam Andryszczyk
Czarne lakierki - tekst piosenki
Czarne lakierki przed ostatnią drogą
Zadają blaskiem wielkopański sznyt
Czarne lakierki noga za nogą
Prowadzą tam, skąd nie wraca nikt
I chociaż los jak durna kuropatwa
Przycupnie gdzieś na miedzy niczym tchórz
Czarne lakierki jak rodzona matka
Powiodą do anielskich dusz
Myślałby kto, że taki elegancik
Poza kolejką stanie u wrót
I że te spodnie prasowane w kancik
Pomogą mu przekroczyć nieba próg
A Święty Piotr - powszechny poczciwina
W sandałach przewędrował nieba szmat
I teraz pod nosem przeklina
Piechurów co z lakierem za pan brat
To przecież kpiny w żywe oczy
Kostucha śmieje się bok w bok,
Że taki człek przez życie w łapciach kroczył
A teraz mu lakierem barwią krok
Takie to buty - trudna rada
Nie zawsze nogi niosą gdzie się chce
W czarnych lakierkach nie wypada
Nawet po śmierci się wyrażać źle
Zadają blaskiem wielkopański sznyt
Czarne lakierki noga za nogą
Prowadzą tam, skąd nie wraca nikt
I chociaż los jak durna kuropatwa
Przycupnie gdzieś na miedzy niczym tchórz
Czarne lakierki jak rodzona matka
Powiodą do anielskich dusz
Myślałby kto, że taki elegancik
Poza kolejką stanie u wrót
I że te spodnie prasowane w kancik
Pomogą mu przekroczyć nieba próg
A Święty Piotr - powszechny poczciwina
W sandałach przewędrował nieba szmat
I teraz pod nosem przeklina
Piechurów co z lakierem za pan brat
To przecież kpiny w żywe oczy
Kostucha śmieje się bok w bok,
Że taki człek przez życie w łapciach kroczył
A teraz mu lakierem barwią krok
Takie to buty - trudna rada
Nie zawsze nogi niosą gdzie się chce
W czarnych lakierkach nie wypada
Nawet po śmierci się wyrażać źle
- Komentarze (0)
- Dodali do ulubionych (0)
- Historia zmian tekstu (3)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0

