- dodaj nowy tekst
- poszukuję tekstu
- ostatnio dodane
- lista wykonawców
- make more music
- dzwonki na telefon
- muzykometr
- posłuchaj radia
-
- 0
- 0
- 0
- 2
- 6
- 9
- 5
- 4
- 5
- tekstów
Top Artyści
w tym tygodniu
-
1.Biesiadne
-
2.Dżem
-
3.Religijne
-
4.Kamil Bednarek
-
5.Peja
-
6.Maryla Rodowicz
-
7.Patriotyczne
-
8.Paktofonika
-
9.NPWM
-
10.Diox
w tym miesiącu
-
1.Biesiadne
-
2.Religijne
-
3.Dżem
-
4.Maryla Rodowicz
-
5.Patriotyczne
-
6.Peja
-
7.Sylwia Grzeszczak
-
8.Kamil Bednarek
-
9.Enej
-
10.Marek Grechuta
Legenda
-
Dodany komentarz -
Dodany tekst -
Poprawka tekstu -
Dodane video -
Dodany do ulubionych -
Dodany TAG -
Uzupełniona metryczka
Archiwum tekstów
- Witaj nieznajomy
- Logowanie
- Rejestracja
- Zaloguj
teksty wg wykonawców
edytuj
- Autor: Agia ft. Gabrycha
- Rok powstania:
- Kompozytor:
- Wykonanie oryginalne:
- Inne wykonania:
- Albumy, na których znalazł się utwór:
- Tagi:
Dzwonki:
- Tekst dodał: Byvanill /
- Data dodania: 2011-08-07 /
- Ulubiony tekst: 0 użytkowników
Agia ft. Gabrycha
Czasem - tekst piosenki
Ref: Czasem za wiele oczekują, niż możesz im dawać.
Cały świat zrzucają na Twoje barki, chociaż upadasz.
Spadasz w dół i lądujesz z bolesnym uderzeniem.
W około cienie, słyszysz wrzaski i czujesz cierpienie.
Gabrycha:
Zamknięta w czterech ścianach, na życie patrzę z góry
Chcę wspinać się wysoko, wysoko ponad chmury.
To nie są jakieś bzdury, ja żyję wyobraźnią,
Gram otwartą kartą moje cele stawiam twardo.
Życie jest planszą bo to ludzie są pionkami,
Istnieją więc osoby których nie możemy ranić.
Błędy w naszym życiu są odzwierciedleniem syfu,
Ciągle coś się dzieje, bo ludzie roznoszą tyfus.
Gdy powinnam milczeć wylewałam setki słów,
gdy powinnam mówić to milczałam znów jak grób.
I patrz jak wszystko się zmienia z biegiem lat,
Masz więcej do stracenia bo to człowiek jest jak kat.
Życie boli jak bat, więc posłuchaj moich rad,
To taki czas, że zostawi Cię nawet brat.
Nie każdy kto uśmiecha się do Ciebie jest prawdziwy,
Więc czasem warto spojrzeć na to z innej perspektywy.
Ref: Czasem za wiele oczekują niż możesz im dawać,
Cały świat zrzucają na Twoje barki chociaż upadasz.
Spadasz w dół i lądujesz z bolesnym uderzeniem,
W około cienie, słyszysz wrzaski i czujesz cierpienie.
Agia:
Pytają ciągle, co z młodzieżą się dzieje?
Pijany typ prowadzi nastkę, która się chwieje.
Pod sklepem siedzi chłopak, zaćpany tak, że nic nie je
zamiast pieprzyć, czas dać im cel, ambicje i nadzieję!
Czas wydorośleć, przytoczę wam pewną historię
Laska chciała kasę, więc puszczała się na moście,
Kiedyś wracała do domu po drodze zgubiła forsę
Co gorsze,tego wieczoru zgwałcił ją ojciec!
To ma być normalne? To obraz nędzy i zwątpień
Choćby się zmieniła,pewnie nie zniosła by wspomnień!
Nie potrzebuję nikogo, myśli wbite w jej głowę
Wyrywają jej serce rozrywając na połowę
Później walka słowem, skończona dla niej na niekorzyść
Próbowali ją dobić, łzy przyspożyć i je mnożyć
Życie w termometrze, co celsjusz rośnie cierpienie
Za rękę ciągną na ziemię,ona chce biec w przeznaczenie.
Ref: Czasem za wiele oczekują, niż możesz im dawać,
Cały świat zrzucają na Twoje barki, chociaż upadasz.
Spadasz w dół i lądujesz z bolesnym uderzeniem,
W około cienie, słyszysz wrzaski i czujesz cierpienie.
Agia:
Boże jeśli istniejesz
To przyjdź tu i pomóż
Nie chcę z nikim rozmawiać
No nie wierzę już nikomu
Boże rozpal nadzieję
Powiedz mi że będzie lepiej
Chcę w to uwierzyć
Nie trafiać do uliczki ślepej
Czemu mnie to spotyka?
Co ja takiego zrobiłam?
To ten kat na mnie spadł
Jak tylko się urodziłam
Teraz strach przed wszystkim
Dożywotnia aleksytymia
Zabierz mnie stąd proszę
Bo nic mnie tutaj nie trzyma.
Daj mi znak ze tu jesteś
Że widzisz moje łzy!
Że rozumiesz moje słowa
Bo do walki nie mam sił!
Zaraz będe u ciebie,
Przytulisz mnie i wszystko ustanie
Idę już,bo kokaina traci swe działanie..
Tuż obok jej zwłok i pętli leżał jej dziennik
Było ciemno ale matka wzięła go do ręki
Łzy leciały jej z oczu bo czytajac pamiętnik
Uświadomiła sobie że jest przyczyną jej śmierci!
Ref: Czasem za wiele oczekują, niż możesz im dawać,
Cały świat zrzucają na Twoje barki, chociaż upadasz.
Spadasz w dół i lądujesz z bolesnym uderzeniem,
W około cienie, słyszysz wrzaski i czujesz cierpienie.
Cały świat zrzucają na Twoje barki, chociaż upadasz.
Spadasz w dół i lądujesz z bolesnym uderzeniem.
W około cienie, słyszysz wrzaski i czujesz cierpienie.
Gabrycha:
Zamknięta w czterech ścianach, na życie patrzę z góry
Chcę wspinać się wysoko, wysoko ponad chmury.
To nie są jakieś bzdury, ja żyję wyobraźnią,
Gram otwartą kartą moje cele stawiam twardo.
Życie jest planszą bo to ludzie są pionkami,
Istnieją więc osoby których nie możemy ranić.
Błędy w naszym życiu są odzwierciedleniem syfu,
Ciągle coś się dzieje, bo ludzie roznoszą tyfus.
Gdy powinnam milczeć wylewałam setki słów,
gdy powinnam mówić to milczałam znów jak grób.
I patrz jak wszystko się zmienia z biegiem lat,
Masz więcej do stracenia bo to człowiek jest jak kat.
Życie boli jak bat, więc posłuchaj moich rad,
To taki czas, że zostawi Cię nawet brat.
Nie każdy kto uśmiecha się do Ciebie jest prawdziwy,
Więc czasem warto spojrzeć na to z innej perspektywy.
Ref: Czasem za wiele oczekują niż możesz im dawać,
Cały świat zrzucają na Twoje barki chociaż upadasz.
Spadasz w dół i lądujesz z bolesnym uderzeniem,
W około cienie, słyszysz wrzaski i czujesz cierpienie.
Agia:
Pytają ciągle, co z młodzieżą się dzieje?
Pijany typ prowadzi nastkę, która się chwieje.
Pod sklepem siedzi chłopak, zaćpany tak, że nic nie je
zamiast pieprzyć, czas dać im cel, ambicje i nadzieję!
Czas wydorośleć, przytoczę wam pewną historię
Laska chciała kasę, więc puszczała się na moście,
Kiedyś wracała do domu po drodze zgubiła forsę
Co gorsze,tego wieczoru zgwałcił ją ojciec!
To ma być normalne? To obraz nędzy i zwątpień
Choćby się zmieniła,pewnie nie zniosła by wspomnień!
Nie potrzebuję nikogo, myśli wbite w jej głowę
Wyrywają jej serce rozrywając na połowę
Później walka słowem, skończona dla niej na niekorzyść
Próbowali ją dobić, łzy przyspożyć i je mnożyć
Życie w termometrze, co celsjusz rośnie cierpienie
Za rękę ciągną na ziemię,ona chce biec w przeznaczenie.
Ref: Czasem za wiele oczekują, niż możesz im dawać,
Cały świat zrzucają na Twoje barki, chociaż upadasz.
Spadasz w dół i lądujesz z bolesnym uderzeniem,
W około cienie, słyszysz wrzaski i czujesz cierpienie.
Agia:
Boże jeśli istniejesz
To przyjdź tu i pomóż
Nie chcę z nikim rozmawiać
No nie wierzę już nikomu
Boże rozpal nadzieję
Powiedz mi że będzie lepiej
Chcę w to uwierzyć
Nie trafiać do uliczki ślepej
Czemu mnie to spotyka?
Co ja takiego zrobiłam?
To ten kat na mnie spadł
Jak tylko się urodziłam
Teraz strach przed wszystkim
Dożywotnia aleksytymia
Zabierz mnie stąd proszę
Bo nic mnie tutaj nie trzyma.
Daj mi znak ze tu jesteś
Że widzisz moje łzy!
Że rozumiesz moje słowa
Bo do walki nie mam sił!
Zaraz będe u ciebie,
Przytulisz mnie i wszystko ustanie
Idę już,bo kokaina traci swe działanie..
Tuż obok jej zwłok i pętli leżał jej dziennik
Było ciemno ale matka wzięła go do ręki
Łzy leciały jej z oczu bo czytajac pamiętnik
Uświadomiła sobie że jest przyczyną jej śmierci!
Ref: Czasem za wiele oczekują, niż możesz im dawać,
Cały świat zrzucają na Twoje barki, chociaż upadasz.
Spadasz w dół i lądujesz z bolesnym uderzeniem,
W około cienie, słyszysz wrzaski i czujesz cierpienie.
- Komentarze (0)
- Dodali do ulubionych (0)
- Historia zmian tekstu (1)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 1
| Data | Zmiana dotyczy | Autor | Nowa wartość |
|---|---|---|---|
| 2011-08-07 22:37 | Treść piosenki | Byvanill |
