- dodaj nowy tekst
- poszukuję tekstu
- ostatnio dodane
- lista wykonawców
- make more music
- dzwonki na telefon
- muzykometr
- posłuchaj radia
-
- 0
- 0
- 0
- 2
- 6
- 9
- 5
- 4
- 5
- tekstów
Top Artyści
w tym tygodniu
-
1.Biesiadne
-
2.Dżem
-
3.Religijne
-
4.Kamil Bednarek
-
5.Peja
-
6.Maryla Rodowicz
-
7.Patriotyczne
-
8.Paktofonika
-
9.NPWM
-
10.Diox
w tym miesiącu
-
1.Biesiadne
-
2.Religijne
-
3.Dżem
-
4.Maryla Rodowicz
-
5.Patriotyczne
-
6.Peja
-
7.Sylwia Grzeszczak
-
8.Kamil Bednarek
-
9.Enej
-
10.Marek Grechuta
Legenda
-
Dodany komentarz -
Dodany tekst -
Poprawka tekstu -
Dodane video -
Dodany do ulubionych -
Dodany TAG -
Uzupełniona metryczka
Archiwum tekstów
- Witaj nieznajomy
- Logowanie
- Rejestracja
- Zaloguj
teksty wg wykonawców
edytuj
- Autor: Ajmi
- Rok powstania:
- Kompozytor:
- Wykonanie oryginalne:
- Inne wykonania:
- Albumy, na których znalazł się utwór:
- Tagi:
Dzwonki:
- Tekst dodał: Inesita /
- Data dodania: 2011-02-06 /
- Ulubiony tekst: 0 użytkowników
Ajmi
Melanż czas zacząć - tekst piosenki
Weekend otwiera drzwi do tego świata
Stan alkoholowy wciąż tu grubo trwa
Myśli gonią tutaj kolejne procenty gorzka
Żołądkowa wyborowa i inne patenty
Lokal tętni życiem kolejka za kolejką
Ta noc jest pełna wrażeń ktoś podbija z butelką
Przez to czasem zamazuje nam się zarys zdarzeń
Czysta z redbulem z tym możesz mnie skojarzyć
Podwajamy tempo nie ma na co czekać
Melanż ciągle trwa więc trzeba wciąż z tym jechać
Procent, siła wyższa słodko gorzka przystań
Abstynencji każdy mówi dziś asta lavista
Bezsenne noce z dobrym rezultatem i co chwile toast
Za Na nasze życie bracie, brak ograniczeń
Niczym w Las Vegas połowa dalej trwa a połowa
Odpłynęła
A ta ilość melanży już nie zliczona ich błoga seria
Alko ekspres czujesz w dłoniach
Niezliczone melanże, nasza specjalność
bo dziś króluje melanż nie szara zwyczajność
A o tej imprezie będzie mówić całe miasto
Nawet gdy ostatnie światła w oknach zgasną
Bawimy się do końca i nie ma innej opcji
Jeśli trzeba każdy stoi w pełnej gotowości
Pijmy za życie, za nasze błędy, za przyjaźń
Za miłość, za te trudne momenty, korzystajmy
Póki mamy zdrowie, kolejny toast i wszyscy
W górę dłonie. Tym razem nalejmy sobie w szklanki
Rudej, i pełen luz zegar dobiega drugiej, dla nas
Noc jest młoda i każdy z niej korzysta póki co
Trzymamy fason a w wciąż się leje czysta.
Co chwile ktoś podbija, i nie ważne czyja kolej
Przechyla do dna bo wie że dzisiaj może
Przechyl polej powtórz razy kilka przed nami nasze godło
W nim browar razy czysta
A ta ilość melanży już nie zliczona ich błoga seria
Alko ekspres czujesz w dłoniach
Niezliczone melanże, nasza specjalność
bo dziś króluje melanż nie szara zwyczajność
To jest droga bez powrotu, te błogie promile
Tak wielkim natłoku, już kojarzymy zawile
wiele osób w wyciszonym stanie
i zapewne rano będą mieli niezłą banie
Zamiast krwi alkohol chyba w żyłach dziś mamy
Ale z godną twarzą wciąż stale tu trwamy
Dobry humor trzyma nas się ciągle
Załapany od początku trwa w nas dobrze
A ta ilość melanży już nie zliczona ich błoga seria
Alko ekspres czujesz w dłoniach
Niezliczone melanże, nasza specjalność
bo dziś króluje melanż nie szara zwyczajność
Stan alkoholowy wciąż tu grubo trwa
Myśli gonią tutaj kolejne procenty gorzka
Żołądkowa wyborowa i inne patenty
Lokal tętni życiem kolejka za kolejką
Ta noc jest pełna wrażeń ktoś podbija z butelką
Przez to czasem zamazuje nam się zarys zdarzeń
Czysta z redbulem z tym możesz mnie skojarzyć
Podwajamy tempo nie ma na co czekać
Melanż ciągle trwa więc trzeba wciąż z tym jechać
Procent, siła wyższa słodko gorzka przystań
Abstynencji każdy mówi dziś asta lavista
Bezsenne noce z dobrym rezultatem i co chwile toast
Za Na nasze życie bracie, brak ograniczeń
Niczym w Las Vegas połowa dalej trwa a połowa
Odpłynęła
A ta ilość melanży już nie zliczona ich błoga seria
Alko ekspres czujesz w dłoniach
Niezliczone melanże, nasza specjalność
bo dziś króluje melanż nie szara zwyczajność
A o tej imprezie będzie mówić całe miasto
Nawet gdy ostatnie światła w oknach zgasną
Bawimy się do końca i nie ma innej opcji
Jeśli trzeba każdy stoi w pełnej gotowości
Pijmy za życie, za nasze błędy, za przyjaźń
Za miłość, za te trudne momenty, korzystajmy
Póki mamy zdrowie, kolejny toast i wszyscy
W górę dłonie. Tym razem nalejmy sobie w szklanki
Rudej, i pełen luz zegar dobiega drugiej, dla nas
Noc jest młoda i każdy z niej korzysta póki co
Trzymamy fason a w wciąż się leje czysta.
Co chwile ktoś podbija, i nie ważne czyja kolej
Przechyla do dna bo wie że dzisiaj może
Przechyl polej powtórz razy kilka przed nami nasze godło
W nim browar razy czysta
A ta ilość melanży już nie zliczona ich błoga seria
Alko ekspres czujesz w dłoniach
Niezliczone melanże, nasza specjalność
bo dziś króluje melanż nie szara zwyczajność
To jest droga bez powrotu, te błogie promile
Tak wielkim natłoku, już kojarzymy zawile
wiele osób w wyciszonym stanie
i zapewne rano będą mieli niezłą banie
Zamiast krwi alkohol chyba w żyłach dziś mamy
Ale z godną twarzą wciąż stale tu trwamy
Dobry humor trzyma nas się ciągle
Załapany od początku trwa w nas dobrze
A ta ilość melanży już nie zliczona ich błoga seria
Alko ekspres czujesz w dłoniach
Niezliczone melanże, nasza specjalność
bo dziś króluje melanż nie szara zwyczajność
- Komentarze (0)
- Dodali do ulubionych (0)
- Historia zmian tekstu (3)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0


