- dodaj nowy tekst
- poszukuję tekstu
- ostatnio dodane
- lista wykonawców
- make more music
- dzwonki na telefon
- muzykometr
- posłuchaj radia
-
- 0
- 0
- 0
- 2
- 6
- 9
- 6
- 3
- 0
- tekstów
Top Artyści
w tym tygodniu
-
1.Biesiadne
-
2.Dżem
-
3.Religijne
-
4.Maryla Rodowicz
-
5.Peja
-
6.Kamil Bednarek
-
7.Patriotyczne
-
8.Paktofonika
-
9.Marek Grechuta
-
10.Trzeci Wymiar
w tym miesiącu
-
1.Biesiadne
-
2.Religijne
-
3.Dżem
-
4.Maryla Rodowicz
-
5.Patriotyczne
-
6.Peja
-
7.Kamil Bednarek
-
8.Sylwia Grzeszczak
-
9.HuczuHucz
-
10.Trzeci Wymiar
Legenda
-
Dodany komentarz -
Dodany tekst -
Poprawka tekstu -
Dodane video -
Dodany do ulubionych -
Dodany TAG -
Uzupełniona metryczka
Archiwum tekstów
- Witaj nieznajomy
- Logowanie
- Rejestracja
- Zaloguj
teksty wg wykonawców
edytuj
- Autor: Annalisa
- Rok powstania:
- Kompozytor:
- Wykonanie oryginalne:
- Inne wykonania:
- Albumy, na których znalazł się utwór:
- Tagi:
Dzwonki:
- Tekst dodał: azar /
- Data dodania: 2011-05-14 /
- Ulubiony tekst: 0 użytkowników
Annalisa
Wiara i rozum - tekst piosenki
Nadchodzi w ciszy kroczy, pełen światła
Nigdy nie odchodzi, istota zagadka
Gdy mówi, gdy słucha, nie potrzebne mu pioruny
Ja jestem nim, a on ze mnie jest dumny
Może to zobaczysz może, to poczujesz
Każdy ma takiego, na jakiego zasługuje
On jest wszędzie czas dla niego się nie liczy
Chcesz być z nim ktoś Ci musi pośredniczy
Nie staraj się zrozumieć przyjmij jak pewnik
Wierzący bogaci, myślący biedni
Wierzący bogaci, myślący biedni
Wiara i rozum!
Zawsze przeciw sobie!
Wiara i Rozum!
Zawsze przeciw sobie!
Nadchodzi w ciszy kroczy, pełen światła
Nigdy nie odchodzi, istota zagadka
Gdy mówi, gdy słucha, nie potrzebne mu pioruny
Ja jestem nim, a on ze mnie jest dumny
Może to zobaczysz może, to poczujesz
Każdy ma takiego, na jakiego zasługuje
On jest wszędzie czas dla niego się nie liczy
Chcesz być z nim, ktoś Ci musi pośredniczy
Nie staraj się zrozumieć, przyjmij jak pewnik
Wiara i rozum
Zawsze przeciw sobie
Wiara i rozum
Otwieram oczy, wciągam powietrze
Tak często, rozumiem to nareszcie
To do mnie, dotarło
Ja na to, czekałem
Jeszcze tylko chwila, a pojmę to całe
Ogarnę tyle, ile tylko umiem
Powiedz mi czy grzechem, jest to że rozumiem?
Ogarnę tyle, ile tylko umiem
Powiedz mi czy grzechem, jest to że rozumiem?
Wierzący bogaci…
Myślący biedni…
Wierzący bogaci…
Myślący biedni…!
Nigdy nie odchodzi, istota zagadka
Gdy mówi, gdy słucha, nie potrzebne mu pioruny
Ja jestem nim, a on ze mnie jest dumny
Może to zobaczysz może, to poczujesz
Każdy ma takiego, na jakiego zasługuje
On jest wszędzie czas dla niego się nie liczy
Chcesz być z nim ktoś Ci musi pośredniczy
Nie staraj się zrozumieć przyjmij jak pewnik
Wierzący bogaci, myślący biedni
Wierzący bogaci, myślący biedni
Wiara i rozum!
Zawsze przeciw sobie!
Wiara i Rozum!
Zawsze przeciw sobie!
Nadchodzi w ciszy kroczy, pełen światła
Nigdy nie odchodzi, istota zagadka
Gdy mówi, gdy słucha, nie potrzebne mu pioruny
Ja jestem nim, a on ze mnie jest dumny
Może to zobaczysz może, to poczujesz
Każdy ma takiego, na jakiego zasługuje
On jest wszędzie czas dla niego się nie liczy
Chcesz być z nim, ktoś Ci musi pośredniczy
Nie staraj się zrozumieć, przyjmij jak pewnik
Wiara i rozum
Zawsze przeciw sobie
Wiara i rozum
Otwieram oczy, wciągam powietrze
Tak często, rozumiem to nareszcie
To do mnie, dotarło
Ja na to, czekałem
Jeszcze tylko chwila, a pojmę to całe
Ogarnę tyle, ile tylko umiem
Powiedz mi czy grzechem, jest to że rozumiem?
Ogarnę tyle, ile tylko umiem
Powiedz mi czy grzechem, jest to że rozumiem?
Wierzący bogaci…
Myślący biedni…
Wierzący bogaci…
Myślący biedni…!
- Komentarze (0)
- Dodali do ulubionych (0)
- Historia zmian tekstu (5)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0


