Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Baiki
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

Baiki
Ballada o pijanym księżycu - tekst piosenki

Razu pewnego, w pochmurną noc
Do knajpy "Pod Ogródkiem",
Wtoczył się księżyc i krzyknął w głos:
"Hej, barman, daj mi wódki !"
Cisza zapadła - jak nagła śmierć
Zamknęła usta wszystkim.
Księżyc wychylił kolejną ćwierć,
Zawołał : "Chłopcze, whisky !"

Twarze pijackie zakrywał dym
Opary taniej wódki,
Lepkie kieliszki i zapach szczyn
W kawiarni "Pod Ogródkiem".

Znowu brzęk kufli i rozmów gwar,
Gdy księżyc sączył whisky.
Ktoś na gitarze Brasensa grał,
Aż uszy spuchły wszystkim.
Księżyc się krztusił, dygotał, bladł
I malał z każdym łykiem.
W końcu ze stołka przy barze spadł
I leżał pod stolikiem.

Wziąłem go tkliwie do obu rąk,
Był mały jak kieliszek.
Wlałem do pełna, aż zimne szkło
Błysnęło w mrocznej ciszy.
Ciemność uciekła, pobladły świat
Odetchnął wraz ze świtem.
Księżyc, jak echo minionych lat,
Majaczył pod sufitem.

Twarze pochłonął gryzący dym
Ocean taniej wódki.
Dźwięczy w butelkach ostatni rym,
W kawiarni "pod ogródkiem".
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (1)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 1
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2011-01-08 12:25 Treść piosenki