Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: BANDA UNIKAT
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi: banda unikat radom zdr
Dzwonki:
  • Tekst dodał: D0lus /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

BANDA UNIKAT
3 razy 2 - tekst piosenki

Do trzech razy sztuka nawet jak za pierwszym muka,
jak jest jedna na milion szans szczęścia dalej szukam,
do celu po trupach zabijamy ich przekazem,
co wyjdzie z tego, z biegiem czasu się okaże.

Do trzech razy sztuka lepiej odlicz do trzech,
pech przyjdzie do wszystkich a do nas na pewno nie,
od wczesnych rannych godzin na froncie całe dnie,
nie zrozum źle, rzeczywistość to nie sen.

Łamie prawa nakazy, żyje wbrew władzy
ulica drugim domem jaram sztukę na dwa razy
nie możesz nie zobaczyć tego syfu dookoła
na każdym osiedlu nuda męczy, leczą zioła
Kręci się prewencja, zwalają społeczniaki
lamusy się dygają, przymilają pazerniaki
bez żadnych skrupułów w bawełnę nie owijam
wbijam chuj w policje kiedy trzeba się zawijam!

Do trzech razy sztuka farta nie będzie miał każdy,
poważny stan kaszle ktoś po machu właśnie,
nie którym to otwiera głowy innym zamyka oczy na noc
chcą nas karać za to, za co?

Nie dotrze do każdego zawsze tylko w swoim gronie,
kawałki nagrywanie non stop joint przy tym płonie,
dziewiąte piętro bliżej Włości TPStudio
po drugiej stronie torów klepią jak red bull z wódką.

Na młodzianowskich blokach już od rana tracą wątek,
jak popieszczeni prądem gdy włosy staja dęba,
jestem znów na bębnach, do trzech razy sztuka nie kolęda,
gramy nie od święta, pewka!

Znowu chciałem sprzęt odstawić, zapominam, kończę palić,
nie ma co żałować pieniądz dobrze wydany,
odmienne stany, nie raz z butów wyjebany
na wygrzewce do domu wracałeś naćpany..

Łamie prawa nakazy, żyje wbrew władzy
ulica drugim domem jaram sztukę na dwa razy
nie możesz nie zobaczyć tego syfu dookoła
na każdym osiedlu nuda męczy, leczą zioła
Kręci się prewencja, zwalają społeczniaki
lamusy się dygają, przymilają pazerniaki
bez żadnych skrupułów w bawełnę nie owijam
wbijam chuj w policje kiedy trzeba się zawijam!

Niby do trzech razy sztuka ale jedną masz szanse,
raz się przejechałem i traktuje Cię z dystansem,
prawdziwych przyjaciół na prawdę poznajesz w biedzie,
zawsze vice versa ziomek możesz być mnie pewien..

Jak nie zmienisz swoich planów będziesz dla mnie marny taktyk,
nagrałeś pięć płyt, okładki lepsze niż kawałki
co jest gnoje?! nowy projekt gonie
Mixtape Boro & TPS Ustronie..
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (3)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 3
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2012-09-12 18:55 Autor tekstu D0lus BANDA UNIKAT
2012-09-12 18:52 Treść piosenki D0lus
2012-09-12 18:47 Treść piosenki D0lus