Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Najaktywniejsi w tym miesiącu

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Bisz (B.O.K.)
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: deskjet3745 /
  • Ulubiony tekst: 2 użytkowników

Bisz (B.O.K.)
Banicja - tekst piosenki

Życie zawsze chciało więcej ode mnie niż ja od niego i to ono uczyniło mnie tym
Czym jestem i wiesz, że prędzej zdechnę niż zadowolę się niczym i odepchnę krzyż
Jestem ofiarą, która sama siebie składa w rymach, szukam koryta, w którym osiądzie flow
Mojego życia potok wciąż się potyka, nieustannie piersią wycierając dno
Nigdy nie wiedziałem co jest poezją, próbuję tylko wytłumaczyć parę spraw
Wiem, że ból ma więcej imion niż jedno i musisz go oswoić, kiedy zostajesz sam
Pieprzyć tępy pochód dni do nikąd, nigdy nie uwierzę, że jest sens w tym
Każdy z nas jest takim samym banitą, niektórzy tylko padli i już się nie podnieśli
Nienawidzę ludzi za każde kłamstwo, które musiałem połknąć, żeby teraz nim rzygać
Ale moje zimne oczy nie gasną i wszystko, wszystko, dopiero się zaczyna
Nauczyłem się wiele, lecz nie od nich, głos sumienia - filozof Seneka
Tak naprawdę mój jest tylko chodnik, na którym moja stopa miejsca nie zagrzewa
Jestem zgodny z czasem, nie miejscem, każda sekunda znajduje mnie gdzie indziej
Ramiona otwarte ma tylko przestrzeń i tylko jej krańce czekają aż przyjdę
Gonię, a wszystko, co minione w momencie wyboru zasklepia się jak blizna
Przeszłość jest mostem, który płonie, przyszłość to wolność świadoma - banicja


Mimo, że to tylko rzep na ogonie to
Dopóki nie wypluję płuc – gonię go
Wiem, że nie chce mnie świat, go nie do-tyczy
To, co tylko dla mnie jest wszystkim
Lecz moje myśli jedynie wciąż do niej rwą
W niej zbiega się mój szczyt i moje dno
A jedyny mój możliwy koniec
To gdy własny ogon zaknebluje mi pysk i...

(przestanę wyć i uciekać... przed tym głosem, który gna mnie na... krawędź..., za którą nie ma już... nic...)


Wiem, gdzie jest zapisany mój los, wykwitły z bólu o marzeniach dziecka
I ciągle stamtąd dobiega mój głos pełen prostego pragnienia szczęścia
Wciąż chcę pokonać niemoc wobec świata, który łamie mi palce
Jego bezinteresowną przemoc, która uczyniła mnie kaleką na starcie
Nawet sobie mogę powiedzieć: "Nie znasz mnie", wciąż tkwi kij w szprychach mojego życia
Tamto dziecko dzisiaj znowu nie zaśnie, z twarzą w poduszce próbując oddychać
Ile to już lat wciąż to samo stanowi moją siłę i największą słabość
Brutalnie walcząc rozrywa tożsamość i cokolwiek zrobię to zawsze za mało


Mimo, że to tylko rzep na ogonie to
Dopóki nie wypluję płuc – gonię go
Wiem, że nie chce mnie świat, go nie do-tyczy
To, co tylko dla mnie jest wszystkim
Lecz moje myśli jedynie wciąż do niej rwą
W niej zbiega się mój szczyt i moje dno
Żeby móc być sobą zakląłem krąg samotności - banicję...
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (2)
  • Historia zmian tekstu (4)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 2
Liczba zmian: 4
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2012-08-26 16:53 Treść piosenki lolilok
2012-06-14 00:56 Wideo deskjet3745 powiększ
2012-06-14 00:56 Wideo powiększ
2012-06-14 00:56 Treść piosenki deskjet3745