Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Najaktywniejsi w tym miesiącu

Najaktywniejsi dziś

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Bonus rpk
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: Czekoladowy /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

Bonus rpk
Weekend z życia dilera (feat. Syn Ulicy) - tekst piosenki

raz,raz,raz aaa właśnie tak
weekend z życia dilera (dileeraa) sprawdź to

Stres trzyma go odkąd otworzył ślipia
Długa była noc,to już 15ta godzina
On wstał,niewiele kimał,patrzy w słuchawe
od osób trzech 30 nieodebrane
noż kurwa to Ci dzięki którym on zarabia
szkoda myśli se ale humor mu poprawia to że
sobota jest i że sobota się zbliża,
liczy na wampira co kira jak wpada w wira
przerwana cisza pod blokiem czeka taryfa
on wsiada i drzwi zamyka
ustawka trójka szarpana przez harpagana
2dni jego kichawa biała jak ściana
na głowę po kilka samar,melina z rana
masz tydzień na spłatę siana
pozdrówka nara i śmiga cierpem spowrotem
21 nokia melodia dzwoni ktoś znów chcę węża
30tka gwarantowana padnie tej nocy
ich melanż do jego mana tak to się toczy
nie jeden gotuje cracka dla większej mocy
świadomy jak ta zabawa się może skończyć

wszystko może się zdarzyć weekend dilera
kogoś kieszeń uwiera,noc nie umiera
melanż 24 w mieście co nigdy nie śpi
życie,życie,dragi,flota ludzi nęci
[x2]

obrał kierunek magazyn,uzupełnia zapasy
szare ulice Warszawy dziś trasą jego pracy
tranzyt między magazynem a klientem jest
jeszcze wcześniej spore zamówienie pęknie
biegnie,jaźwa uśmiechnięta,
cyfry w banii liczy by się nie przeliczył
zgarnąć sos nie wyjść z niczym
koks,koks,koks,weekend z życia dilera
diluje więc zyskuję ty tracisz bo jedziesz w melanż wiesz że kolędnicy ze stolicy
lubią się niszczyć,weekendowe balażki
wóda,jointy,z lodem whisky,sobotnia noc
się kończy,już zmęczony,mętny wzrok
jego patrzał podkrążony,
wita niedzielny poranek co,co jest grane
chociaż pełne kiermany,w bani paranoja,zamęt
wbija na baze myc,spac,zasuwa zamek,liczy sos
wszystko sie zgadza,teraz spanie

wszystko może się zdarzyć weekend dilera
kogoś kieszeń uwiera,noc nie umiera
melanż 24 w mieście co nigdy nie śpi
życie,życie,dragi,flota ludzi nęci
[x2]


W czwartek odebrał temat, pake nochala tydzień to opierdala,bo zapierdala.
Musiał wszystko pociachać, dokładna szala
skala w chuja nie wali, wszystko się zgadza,
taka jest jego praca to się opłaca. Dla niego, dlaczego? Nie pytaj, posłuchaj. Każdy ma życie i swoją drogę, jak się prowadzi,
jak poradzi sobie, to sam wie i nikt mu nie powie, inaczej.
Jesteś kowalem z towarem na chacie wybrałeś ten handel,
więc znasz konsekwencje i przypał prewencje wliczone w tą kwestie

warszawski styl,właśnie tak chłopaku,Ciemna Strefa sprawdź to RPK 2011 BGU

..zapach miasta..latam za sosem..latam za sosem..betonowy busz..busz..ide po drewno do lasu..

wszystko może się zdarzyć weekend dilera
kogoś kieszeń uwiera,noc nie umiera
melanż 24 w mieście co nigdy nie śpi
życie,życie,dragi,flota ludzi nęci
[x2]


ważne że biznes się kręci
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (1)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 1
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2011-11-13 00:40 Treść piosenki Czekoladowy