Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Chada x RX
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: arna /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

Chada x RX
Proceder - tekst piosenki

[Ref. Chada]
To proceder mój koleżko, całe życie my w to brniemy,
Jeden siedzi tu za auta, drugi siedzi tu za przemyt.
Wciąż idziemy w jednym szyku, cały czas dzieciaku z Bogiem,
Interesuje nas prawda i nielegalny zarobek. [2x]

[Chada]
Znowu stoisz na rozstaju, dobrze wiesz, że czeka pudło,
Politycy oszukują, nie wierzymy tym łachudrom.
Tu się kradnie i handluje, za tym ciągle idą tłumy,
Chociaż to już nie te czasy, piętnasta, dziesięć do Yumy.
Mamy własne stanowisko i z prawa robimy kpiny,
Cały czas, ziomuś, niezgodnie z zasadami moralnymi.
Kolo kradnie samochody woli to, niż klepać biedę,
Na ulicach każdy kojot tu uprawia ten proceder.
Chociaż pachnie to odsiadką, to uwielbiamy ten klimat,
Takie życie, to po prostu uzależnia nas - morfina.
Dawid pyta: "Po co Ci to? Kurczę, Chada znowu siedzisz?",
Jeszcze więcej takich pytań zostawiam bez odpowiedzi.
Jakoś leci do tej pory po ulicach z tą nawijką,
Ciągle idę w swoją stronę, tak dopóki mnie nie przymkną.
Mówisz: "Nie mam na to zgody, takich typów trzeba wsadzać",
MP3-ójki masz na dysku, czyli w sumie też okradasz.

[Ref. Chada]
To proceder mój koleżko, całe życie my w to brniemy,
Jeden siedzi tu za auta, drugi siedzi tu za przemyt.
Wciąż idziemy w jednym szyku, cały czas dzieciaku z Bogiem,
Interesuje nas prawda i nielegalny zarobek. [2x]

[Mafatih]
Rap z czasów "O nas dla was", zamach na przeciętność, hamas,
To proceder przetrwania, styl przy którym siadasz.
Wiara Gwarancją Wygranej, bez niej tu jak tynk odpadasz,
Inny dzień, ten sam syf, zęby na projektach zjadasz.
Jestem jednym z was, jak Chada, pierdolnie Bragga,
Jak Waldemar - prawda naga, na ulicach równowaga.
Dam Ci "H", jak Albert Hoffman widzę, że Ci to pomaga,
Z wilka nie zrobisz psa karmiąc na chodniku stada.
Hajs przepalam z rana, do grama kawa podana,
Pisząc Raport z Rejonów dla ziomów, jak Syn Bogdana.
Bloki tutaj wiedzą, gdzie uderzyć do szamana,
W podziemia marginesu, nielegalna gra ta sama.
Wersy piszę do zeszytu i pacjentów tych bez siana,
Niejeden głowa zorana, odbijam tam, gdzie ziemia.
Między piekłem, a niebem działa grawitacja, ziemia,
Mafatih, gościnna zwrotka, sprawdź Efekt Porozumienia!

[Ref. Chada]
To proceder mój koleżko, całe życie my w to brniemy,
Jeden siedzi tu za auta, drugi siedzi tu za przemyt.
Wciąż idziemy w jednym szyku, cały czas dzieciaku z Bogiem,
Interesuje nas prawda i nielegalny zarobek. [2x]

[AK-47]
Chcesz przesiedzieć życie w puszce, by Cię nie zamknęli,
To pokrótce powiem, że musisz zmienić się, bo siedząc na przejściówce
Wspominasz, w Twoim przypadku, śmiganie w bojówce,
Ciesz się w sumie, że jesteś tu, a nie sztywny w lodówce.
Ponoć posiadasz zdolność człowieka w chustce,
Człowieka, bez wątpienia, z kasą, co wyprawia ucztę
Dla gości, by opić Twój sukces drinkiem,
Nie śladem krwi nas studolarówce, z bezsilności.
Nie kiraj, bo ten kto kira szybko się kończy,
Przez beton w nosie złapią Cię szybko, jak list gończy.
Poślą za Tobą, bo żeś włączył alarm,
Byłeś przygotowany, byś ten kwadrat zdobył, a kara za niego sroga,
Bo żeś młotkiem, w imię Boga, uderzył w głowę wroga,
Wrogiem kobieta, której ten towiec, Twoja noga mile witana w kadziennych progach,
Wszystko straciłeś, jak miłość tej, która Cię Kocha,
Więc w człowieka, w nóż, co zmieniam się,
W wymianie biorę udział ja i lepsza strona mnie.
Dopadnie znowu mnie depresja tak silna,
Że spadam z krzesła na głowę i ocknie mnie presja
Oddechu strachu na plecach, napełniam swą duszę złem,
A diabeł czeka, jak poddam się emocją i będę miał krew na rękach.
Nie poddam się, bo przed Bogiem klękam i nie tylko przed nim.
W momencie odpowiednim przed moją Anią klęknę,
Życie chcę z Tobą spędzić, więc o Twoją rękę
Wkrótce Cię poproszę, wiem, czekaj cierpliwie na tę udrękę,
Przy Tobie zła wcielonego się nie ulęknę... Się nie ulęknę...

[Ref. Chada]
To proceder mój koleżko, całe życie my w to brniemy,
Jeden siedzi tu za auta, drugi siedzi tu za przemyt.
Wciąż idziemy w jednym szyku, cały czas dzieciaku z Bogiem,
Interesuje nas prawda i nielegalny zarobek. [2x]
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (3)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 3
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2014-11-28 18:06 Wideo arna powiększ
2014-11-28 18:06 Wideo powiększ
2014-11-28 18:06 Treść piosenki arna

Inne piosenki tego artysty

zobacz wszystkie