Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: DonGuralEsko
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi: donguralesko
Dzwonki:
  • Tekst dodał: /
  • Ulubiony tekst: 7 użytkowników

DonGuralEsko
P.D.G. - tekst piosenki

PDG plemię we mnie drzemie,
Reprezentuję podziemie,
Poznań - to jest we mnie,
Pierdole chemię, no pewnie,
Sprawdź to brzmienie,
Chropowatość sobie cenie,
To jest we mnie,
Ty nie mniej nie lubię ściemnień,
Fałszywych zapewnień,
Oficjalnie, a jednocześnie cichociemnie,
To jest we mnie,
Rym rzeźbię jak w drewnie,
Chropowatość sobie cenie,
Sprawdź to gównooo!

Yo, nadchodzi katastrofa,
Każda strofa,
PDG się nie cofa,
Co? Wypłocha ?!
To co kocham - To styl i moje miasto,
Sprawdź co pod maską pali jak tabasco,
Z techniką kozacką, prawdziwości kartel,
Hardcorowy Dante, nie przychodzę z żartem,
Sheller, ta, delektacja blantem,
Gardzę każdym policjantem,
Kurwo, nie kieruj się fartem,
My psychiki zdarte - kuzynostwo
Zapraszamy na nasz czarter

Sprawdź mnie Tee! To PDG kartel,
Qu eL O Pe- wykłada swoją kartę,
Więc więcej THC
Grzeje cię żartem?
Serio, nie żartem
-Bo byłoby nie taktem!
Faktem poparte,
Synu jak mach ten,
Gra tym rapem,
Stanie się jak tlen,
Ja szlak trę i black trę
Choć na pełnej piździe,
Jak Collin McRae
Bo albo to coś warte,
Albo zaliczę parter,
A ty jak nie czaisz
To gumę stąd pal, ej !

PDG klika wita,
Ma głowa już nabita,
Poznańska galaktyka,
Technika znakomita,
Tu silna psychika,
Z wrogami polemika,
Koni i kuzyni, kumasz?
-Poznańska elita.
Ja stylem lwa i lisa odpycham ciotowatych,
Jak siła Coriolissa, to o nich i to dla tych,
Co dostają od nas baty! Co jest jebane szmaty?
Z mojej łapy jak z armaty, spytaj grunwaldzkiego Papy.
Ja nie zbaczam z torów,
Wszystko dla ludzi honoru,
To Prawdziwość Dla Gry,
- Nie jebana gra pozorów!

Tee, tandetę omijam szerokim łukiem,
Z dobrym skutkiem, związany z brukiem
Piątkowskim, przy nas wielcy maleją,
Rap moją nadzieją na rozbrat z beznadzieją,
Respect - śle dla PDG zawodników,
A ty mnie skrytykuj i to opublikuj,
Tee, czaisz? Koło chuja mi to lata
Bubel wymiata, słuchaj jak wersy splatam,
Aha - jeszcze jedno - kuzyni są ze mną,
Na pewno - na nich stawiam w ciemno!

PDG hip hop program przebudzony,
Znowu na powiekach tony,
Efekt palenia ziołoleku,
Przykład życia na laidback'u,
Bo donTomalone i kuzyni,
Nikt z nas gówna nie czyni,
Zawsze liga pierwsza,
To jeszcze nie koniec wiersza,
NorthWest załoga znowu na podium staje,
Ja pozdrawiam hiphop zgraje,
I drapaczy płyt,
Dawni syndykaci to już mit,
Teraz beton i znajoma mi załoga,
Białas dla mnie zawsze.
Skona - który tego nie docenia,
Mam szacunek dla podziemia,
Przebudzony teraz
Wychodzi z cienia, do widzenia!

Łazarski ul znów dziś,
Lecz nim to puścisz,
Zastanów się 2 razy,
Bo to rym bez kłamstwa, bez skazy,
To PDG. dziś na trzeźwo bez fazy,
To znowu Kaczor czy nie czujesz odrazy?
Znów prawdziwe gówno - nie historie fantasy,
Próbujesz krytykować a możesz tylko pomarzyć,
By być jak ja, i się nie możesz odważyć
Bo ta gra, nie dla takich jak ty,
Przykro mi - takie fakty...
Ty nie szanujesz prawdy,
Jesteś szmatą - jak każdy,
Kto pisze dla szmat,
Ja pierdole was błazny!

Taka myśl mi przemyka, wiesz?
Robisz to co chcesz w sumie,
A każdy robi to co umie,
Składać rymy umiem
Płynie rymów strumień,
A ty go łap łap łap łap - bo to prawdziwy Rap!
Rymy wysłuchania warte
PDG Kartel,
Gardła zdarte,
Zapisana wuchta kartek,
Mamamia - To PDG Kompania,
Gural o tym nawijał
I ja o tym nawijam,
Browar z kija
I blant, który zabijał,
Od kiwania boli szyja,
Nie pasi - to wyjazd!

Teraz podziemna gwiazda,
Z podziemnego miasta,
Konkretna jazda,
Gdzie adrenalina wzrasta,
Szpaku jak żądło w was pcha,
Wyrywam chwasta no i basta,
Rozdział: Hardcore- Godzina 13,
PDG nie pod zastaw,
Jak rady konspiracja,
Rap rotacja, Szpaka racja,
Gural gracias! Podziemny Alcatras,
Próba mikrofonu - raz-raz,
Końcowa fala, no więc radio swoje nastaw,
Ucho nadstaw - słuchasz prawdziwego rapu,
Koniec etapu, PWS - kończy Szpaku!

Aha , Właśnie Taak
teksty.org
  • Komentarze (2)
  • Dodali do ulubionych (7)
  • Historia zmian tekstu (7)
Liczba wypowiedzi: 2 / Ostatni wpis: wilku994 2009-06-19 19:47
Liczba użytkowników: 7
Liczba zmian: 7
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2010-08-30 14:23 Treść piosenki
2010-07-02 04:15 Treść piosenki
2009-06-05 10:15 Wideo powiększ
2009-06-05 10:15 Wideo powiększ
2009-06-05 08:11 Treść piosenki
2009-06-05 08:09 Treść piosenki
2009-06-05 08:09 Treść piosenki

Inne płyty z muzyką tego wykonawcy