Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Eripe
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

Eripe
Siewca nieczystych zamiarów - tekst piosenki

Mam w sobie ogień co płonie jak śródmieście w Bostonie,
i to nie koniec, dłonie zaciskam na mikrofonie
Swoje robię, żeby z czarnej owcy stać się czarnym koniem,
choć się od porażek bronię, nikt nie powie "Ty bufonie"
Rozkmiń ironię ziomek, ładuję ostre naboje,
wyścig zbrojeń, ja i bit - duet jak Noreaga-Capone
Ciosy w skronie, nie odpowiesz, bo na kontrę nie pozwolę,
twoje skille a moje to jak worek przy Tysonie
Jestem pewny siebie, pełny werwy, energii i nie wiem,
co musiałoby się stać, bym zwątpił że coś zmienię
I to poczucie nie zniknie, z God is my witness
chociaż pierdolę trójcę, jak Keanu w Matrixie
Spróbujesz wejść mi w drogę, to zemsta będzie słodka,
poczekam do czasu aż będziesz spodziewał się potomka
Jak dziecko przyjdzie na świat, poczujesz się urażony
kiedy zrobię z niego pierdolone dildo dla twej żony

To nie rap do kiwania głową, chyba że z podziwu,
styl tak brudny, boję się tylko kontroli sanepidu
I nie mów mi tu żebym zwolnił czy się pohamował,
proste że gram jak chcę, a nie jak mi każe moda
Nie skumają tego te zakompleksione cioty raczej,
chociaż nie uczą biologii mają w chuj szkieletów w szafie
Pójdę na terapię, daj psychiatrę najlepszego w kraju,
a po sesji ze mną już nie wyjdzie z lękowego stanu
Nie doceniali mnie cwele, jakby znali moją przyszłość,
proste że nie muszę nic, skoro mogę wszystko
Albo jeszcze więcej, śmiesznie będzie jak coś wreszcie pęknie
we mnie, pięknie pewnie niezbyt chyba że ktoś lubi rzeźnię
Nieźle, raczej furory nie zrobię,
weź mnie znienawidź za to że się nie pierdolę
Własny styl nie da szacunku, na nic tutaj trudy,
lepsze bezpłciowe miałki, pseudomądrości z dupy
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (1)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 1
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2013-07-26 11:22 Treść piosenki