Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Fabuła
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: /
  • Ulubiony tekst: 1 użytkowników

Fabuła
Na rewirach - tekst piosenki

Na rewirach moje ludzie i ja, przyjaźń sprzyja ,
mija czas betonowy las, w nas siła,
zwijam batata za każdego brata w tarapatach,
za beztroskie lata ,za każdego wariata
,a tak w ogóle aprobata za kulturę rap gra,
pakt jak swatka swata, patrz jak pancze splatam,
gadka wspak na faktach, traktat rap na ławkach,
dawka wersów nagła, zasób słów na kartkach,
szary lunapark, z prawem zatarg,
kontratak ,tu ziom za zioma(proste!)od małolata,
swatowa mata, mapa na niej bloki,
mój długi i wysoki ,każdy skwer ma swoje uroki,
wdech głęboki ,wydech ,węch niebieskich dziwek,
trzech radioli syren, jęk, pech, idę
dluga droga do przebycia, Zycie nie zachwyca,
o tym zwroty na dzielnicach, na dzielnice wbita i ta znajoma okolica(cisne!),
trzecia przecznica, jedna druga kamienica,
na ulicach policja(pierdolona!) nagona ustawiona, witamy na rejonach,
piona dla każdego zioma co gibona winie w szponach,
pozaszywani w domach o wieczorowych porach ,
Zycie w betonowych borach z tajniuchami na ogonach (kumasz?) hardkor tu masz
, rzadko u nas suma rozpierdala,
poślizg tłumacz,
Nara
To ogród podrób ,polbruk przeżartych wątrób
, podmuch podpuch, od nóg do głów,
odwrót 180 stopni kropli smród hasanka
tak passat na sygnałach w oparach sra na kraka,
cała klatera na papierach napiera teraz
zapal ,nie ma bata, zjebka kieszeń cała w tabletkach, bletkach, setkach ,
łebka zawinęli z pod bloku, piszą protokół,
a my na dyszce, po pół , strzącham popiół,
spokój,stój, luz, już tuż tuż,
rusz na rejony, dalej ziomy, nalej, odpalaj batony,
obczajaj balkony, okna z każdej strony,
cztery korony, z rana rap w membranach,
rap mam w planach, strach w kolanach ,
rap to nie rzeczywistość wyimaginowana , wyemanuowana,
obrana ta sama droga, elita, w razie potrzeb mam awaryjny plan i duplikat,
więc skręc ej bacika,
Psy! Przypał, posypa rozsypał w rozsypce ekipa
i ta radiola pomyka, przed oczyma znika(luz!)
nie pytaj co miałem w kielni, dropsy i zipa lakosty i mitsubicha gramika
strachu mimika do licha, w narodzie drzemie pycha,
nie wnikam, samokrytyka,
sucha grdyka ,48 na pizdzie
choć wielu psów szczeka, mało który gryzie
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (1)
  • Historia zmian tekstu (3)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 1
Liczba zmian: 3
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2010-06-02 13:26 Wideo powiększ
2010-06-02 13:26 Wideo powiększ
2009-11-20 12:37 Treść piosenki

Inne płyty z muzyką tego wykonawcy