Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Fabuła
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: /
  • Ulubiony tekst: 2 użytkowników

Fabuła
Wóda tank klan - tekst piosenki

Ej, polewaj, polewaj, to jest polski kraj
Tu się leje polska wóda, bez zakąski chlaj
Swojski bal, parę złoty, co ty, kładź na stół
I polewaj po calaku, zamiast lać po pół
I zamulać jak muł, niech to grają
Ma grać na full, z dedykacją dla tych, którzy wolą stać jak chuj
Wbij do klubu tu jak John Travolta
Połów wrzuć na odsłuchy, daj tu jointa Volta
Jointa odpal, a nie chodzisz z kąta w kąta
Ty zostaw w domu dupę co ci z kąta sprząta

Spontan kompan, skąd ta skąpa bluzka krótka
Rzuca się na oczy tak jak ruska wódka
Jest okrutna w skutkach, lód na sutkach
Lub na dupkach, dzisiaj cały klub jest w dupkach
Sztuk jest grupka, napierdalaj wódkę z kubka
Na żubrówkę zrzutka, dla ziomków pozdrówka, ej

[x2]
Brzęczą kieliszki w trasach, nie jestem tu by nawracać
Choć dziś znów męczę kaca, ten lokal w pył obracam

Wóda tank ta, ty nie wierzysz oczom
To ta banda alias skandal nocą no co? kto co?
Pisz protokół z zajścia
Ziomy, ziomy, start, start, no to akcja
B.S.T.O.K oka wóda a nie koka
Lokacja bar, pęka flakon i flota
To tam, to tu paru chłopa i szum
W bale zrzuta i chuj soft total
To crew na wysokich obrotach, tu no tańcz ty
Popatrz, potem pokaż na co cie stać
Coś jak pokerowa gra, stawkę wlejmy w szkła
Ej pijmy, żyjmy, se użyjmy, a
Jadę w trasę, mam kasę
, choć nie jestem zarobasem
A se pozwolę, pierdolę, sprzedam ci jak paser
Patent na te przechuj twarde melanże
Mam bandę, którą spotykasz na blokach przeważnie

[x2]
Brzęczą kieliszki w trasach, nie jestem tu by nawracać
Choć dziś znów męczę kaca, ten lokal w pył obracam

Miałem
nie pić, ogarnąć ZUS, WKU, dentystę
Kto by pomyślał, że na następny dzień będę zdychał po czystej
I biegał całą noc po lofcie z kieliszkiem
Daniels, Martini, Lech i z wódą Tyskie
Przyrzekłem, że tylko w weekend pęknie wódka
W środku tygodnia wódka, nie wypijesz ze mną zdrówka?
Wysiada trzustka, wypadam z łóżka
Wstaje mózg pustak, znów kieliszek w ustach
Znów złote poszły, zostały funty i charyzma
Choć chujowy kurs, zamieniam w hotelu Cristal
I wracam do towarzystwa, suki na dystans
Nie wychylam się, bo za taki stan czeka mnie izba
Jutro Bols, żubrówka zapijana Reds'em
W ręku kolejna stówka, a w tygodniu wita bezczel
Dzisiaj odpoczywam, bo nagrywam, siada dykcja
Choć nie powiem, że po znów nie wychylę kieliszka

[x2]
Brzęczą kieliszki w trasach, nie jestem tu by nawracać
Choć dziś znów męczę kaca, ten lokal w pył obracam
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (2)
  • Historia zmian tekstu (5)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 2
Liczba zmian: 5
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2009-07-06 14:35 Wideo powiększ
2009-07-06 14:35 Wideo powiększ
2009-06-21 10:57 Treść piosenki
2009-06-21 10:57 Treść piosenki
2009-06-21 10:57 Treść piosenki

Inne płyty z muzyką tego wykonawcy

Na płytach