Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Faczyński & Kidd
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

Faczyński & Kidd
Sztuka robienia sobie wrogów - tekst piosenki

W separacji z własnym marnym, poczuciem bezpieczeństwa
pokłady mej odrazy, zbierały się od dziecka
gdybym nie był tak pasywny nie tylko bym bluźnił
gdybym nie był takim tchórzem dawno bym to rozkurwił x2

Wciąż pamiętam skąd jestem, klatki dały mi nienawiść
zanim kładłem wers na wersie byłem gotów się zabić
wybacz za dragi, w sytuacji nie daliście mi odpocząć
non stop wrogość jak się patrzy w separacji z własnym marnym
poczuciem bezpieczeństwa, pokłady mej odrazy zbierały się od dziecka
nie umiem ufać
dzielę świat na klasyk tutaj gdzie waluta rozkazuje
a ja muszę słuchać life is brutal
moja krew na czyichś butach podstawówka
wyjątkowo w okolicy napierdalać te rymy
hajs za narkotyki wydawałem na płyty
czas przeleciał, nie mogę pokochać otoczenia co wpędziło wielu w letarg
szukam winnych to obsesja, miłość do niej nie uciszy bólu serca co w betonie musiało znosić
cioś za ciosem, każdy człowiek moim wrogiem
cioś za ciosem, każdy człowieka tak

W separacji z własnym marnym, poczuciem bezpieczeństwa
pokłady mej odrazy, zbierały się od dziecka
gdybym nie był tak pasywny nie tylko bym bluźnił
gdybym nie był takim tchórzem dawno bym to rozkurwił x2

Mówią na mnie skurwysyn, szmata, cham, śmieć, skurwiel
gdy już tylko ich złe wizerunki publikuję
tylu z was chciałbym zabić, pielęgnuje swą nienawiść
przez świadomość, że swiata raczej nie da się naprawić
dałem wam wiele czasu, aspołeczność rosła wolno
jak kolekcja filmów porno, krętą drogą
do antypatii do świata nawet we mnie
jakoś muszę sobie bez Ciebie radzić u bejbe
chcecie mnie ? bierzcie gównożercy
jeden gest nie wystarczy by uwierzyć
kapitalizm już znacząco podciął nam skrzydła
dehumanizm przez powszechność z nami wygrał
gdybym nie był taki pasywny na pewno bym bluźnił
gdybym nie był takim tchórzem dawno bym to rozkurwił
gdyby nie ten funkcjonalny analfabetyzm
wyszedłbym wam na przeciw, wyszedlbym wam na przeciw

W separacji z własnym marnym, poczuciem bezpieczeństwa
pokłady mej odrazy, zbierały się od dziecka
gdybym nie był tak pasywny nie tylko bym bluźnił
gdybym nie był takim tchórzem dawno bym to rozkurwił x2
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (1)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 1
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2010-12-28 13:28 Treść piosenki