Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
 
teksty wg albumów
A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
Gardenia - Gardenia III
  • Data premiery: 2007-01-29
  • Dystrybutor: Sonic Distribution
  • Data nagrania: 2007
  • Liczba płyt: 1

Gardenia - Gardenia III

  • Biel
    Gardenia 3
    Chciałbym Zasnąć
    Gardenia 3
  • Czarny Pokój
    Gardenia 3
    Czerwone Pieniądze
    Gardenia 3
  • Demony
    Gardenia 3
    Głosy
    Gardenia 3
  • Kamień
    Gardenia 3
    Kryształ
    Gardenia 3
  • Podaj Mi Broń
    Gardenia 3
    Północ
    Gardenia 3
  • Radioreggae
    Gardenia 3
    Syreny
    Gardenia 3
  • Teraz
    Gardenia 3
    Złe Wiadomości
    Gardenia 3
Opis
Trzeci album istniejącego od 20. lat warszawskiego zespołu, założonego przez wokalistę Radka Nowaka i gitarzystę Alka Januszewskiego, to ziejące pesymizmem studium w czerni, w jaką spowity jest cały świat i jaką jest omotane życie każdego przeciętnego człowieka. W przestrzeni życiowej szkicowanej przez Nowaka każdy jest zaksięgowanym numerem w katalogu („Głosy"), każdego dręczą prywatne demony (ciekawy, finalny „Demony"), każdy na codzień jest obficie polewany gęstą i cuchnącą wydzieliną katastroficznych newsów („Złe wiadomości"). Autor tekstów odwołuje się do klasycznej punkrockowej retoryki, korzeniami sięgającej pierwszego albumu The Clash i naszych rodzimych pionierów gatunku - Brygady Kryzys i Tiltu. Opowiada jednak o rzeczywistości już zgoła innej niż ta sprzed ćwierć wieku, bo o rzeczywistości kreowanej przez mętną politykę na rodzimym podwórku i atmosferę po zamachach terrorystycznych na świecie. A że w dobie globalizmu i my staliśmy się częścią świata, więc w konsekwencji otrzymujemy podwójny koktail, po którym faktycznie może zrobić się czarno przed oczami. Muzyka, jak na teksty przystało, też raczej bliższa jest garażu niż wypasionego studia nagraniowego. Ale to akurat nie wada, bo generalnie trzyma się postpunkowej, indie-rockowej poetyki. A słucha się tego o wiele lepiej i emocjonalnie niż tych wszystkich nibyrockowych wykonawców przymilających się decydentom od radiowych playlist.
  • Komentarze (0)
Liczba wypowiedzi: 0