Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Hanka Bielicka
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: arna /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

Hanka Bielicka
Pani Bielicka kochana - tekst piosenki

Telefon wczoraj brzęczy
o trzeciej pięć nad ranem,
więc zrywam się pół-żywa,
potykam o piżamę,
coś stało się strasznego?
Ktoś umarł? Jakaś klęska?
Dom cały już w płomieniach?
A w tubce - chrypka męska:

"Czy to Bielicka Hanka?"
"Tak" - z trudem odpowiadam.
"To ja, mnie pani nie zna,
Gąsiorek jestem Adam.
Tak coś mnie chandra gniecie
i mam ogólnie przesyt,
więc czekam, pani Bielicka kochana,
niech pani mnie rozśmieszy!
Co to dla pani? Zasunie pani parę kawałków...
Jestem dobry, nie?"

A znów raz...
podchodzi do mnie jakiś
dość sympatyczny nawet,
z uśmiechem - więc ja także -
i prosi mnie na kawę.
Cóż, oczy ma poczciwe
i czeka, wzrokiem błaga.
Nie sposób mu odmówić,
po prostu nie wypada!

"Wielbiciel - mówi - jestem,
ech, pani to jest człowiek!
Ja prośbę mam, lecz nie śmiem..."
"No, niechże pan już powie!
O fotkę pewnie chodzi?
Pan może na mnie liczyć."
"Wiedziałem, pani Bielicka kochana,
że pani mnie pożyczy!
Te pięć patyków... Niedobór posiadam, wie pani...
Ale oddam - jak panią szanuję!"

A choćby wczoraj...
Kobietka - oczki, loczki -
w kawiarni mnie dopada,
za rękaw łapie, trzyma
i gada. Ja wysiadam.
"Mam męża, niby niezły,
lecz nie ten, co już dawniej,
więc czasem... z męża szwagrem...
i byłoby zabawnie.

Lecz tego szwagra kuzyn
potwornie na mnie leci,
i byłoby zabawnie,
lecz jest ten... jeszcze jest ten trzeci..."
"Lecz co - próbuję przerwać -
co ja z tym mam na przykład?"
"No, pani Bielicka kochana,
to wszystko mi rozwikła,
prawda? Przy pani doświadczeniu?
Pani ma głowę do tych spraw!
Ja wiem, a pani rozumie,
prawda, Pani Bielicka kochana...?"

Więc czasem marzę, żeby
być skromną urzędniczką,
najmłodszą referentką,
nieznaną H. Bielicką.
I w myśl zasady mądrej -
niech inni myślą za nas -
zadzwonić o północy:
"Czy to pani Bielicka kochana?

Przepraszam, że o tej porze,
ale jestem cała w nerwach, wie pani
bo ten kierownik łysawy
łazi ciągle za mną i pani rozumie...
Ale pani coś wymyśli,
prawda, pani Bielicka, pani Bielicka kochana?
Pani Bielicka kochana, pani wymyśli, prawda?
Pani Bielicka kochana, no jak to? Pani wymyśli..."
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (3)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 3
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2012-03-20 16:58 Wideo arna powiększ
2012-03-20 16:58 Wideo powiększ
2012-03-20 16:58 Treść piosenki arna

Na płytach