Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Jacek Kaczmarski
  • Rok powstania: 1976
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór: Suplement 5. Rarytasy i niespodzianki (CD, 2006)
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

Jacek Kaczmarski
Ballada o Hidalgu don Pedro i księżniczce Inez - tekst piosenki

Ona nic o nim nie wiedziała.
Z tęsknoty do niej ściskał żal go.
Księżniczka imię Inez miała,
A on Don Pedro był Hidalgo.
"Ach, wezmę ja wierzchowca mego
W piękności co rywala nie ma
Kopyt koloru czerwonego
Gromami strzelę w ruń czterema!
Okna księżniczki się rozewrą,
Ona aż straci głos z zachwytu,
A potem krzyknie: Ach Don Pedro
Twój koń czerwone ma kopyta!"

Ja na to nie przestając gnać:
"Tak, ale ja chcę z tobą spać!"

I pomalował Pedro kopyta konia swego
I ruń rozerwał świeżą pod wieżą damy swej,
Ale nie drgnęły szybki koloru błękitnego
Nie krzyknął nikt: "Mym mężem być Don Pedro zaszczyt miej!"

"Na nic kopyta nikną w trawie!
Koń łeb powinien mieć czerwony!
Gdy zachwyt Inez nad nim zdławi
Wkrótce zostanie moją żoną.
Ach myśli ta śmiałości daj mi,
By czyny dorównały chęciom!"
Tak się Don Pedro modlił w stajni
Ujmując w czerwień łeb zwierzęcia.
Okna księżniczki się rozewrą
Na oścież wizjom siedmiu nieb
I krzyknie Inez: "Ach, Don Pedro!
Twój rumak ma czerwony łeb!"

Ja na to nie przestając gnać:
"Tak, ale ja chcę z tobą spać!"

Cuglami łeb czerwony Don Pedro konia swego
Na ruń skierował świeżą pod wieżę damy swej,
Ale nie drgnęły szybki koloru błękitnego
Nie krzyknął nikt: "Mym mężem być Don Pedro zaszczyt miej!"

"To ciągle mało! Ciągle mało!"
Don Pedro łeb czerwony gładzi
Gdy jego Hidalgowe ciało
Żądz dzikich więcej wciąż gromadzi.
"Koń musi cały być czerwony!"
Myśl nagła na Hidalga spada -
"Gdy tym jej do mnie nie przekonam,
Ach, biada mi! Ach biada, biada!
Niech okna Inez się rozewrą
I niech w zachwycie złoży dłonie
Niech krzyknie do mnie: Ach Don Pedro!
Wszak ty masz czerwonego konia!"

Ja na to nie przestając gnać:
"Tak ale ja chcę z tobą spać!"

I gnał czerwony rumak, aż ziemia pod nim drżała!
I oto patrzcie: w oknie księżniczka składa dłonie!
"Ja kocham cię Don Pedro, i pragnę twego ciała!"
- Tak ale ja mam Czerwonego Konia!
- Tak ale ja mam Czerwonego Konia!
- Tak ale ja Czerwonego Konia mam!
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (7)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 7
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2011-08-22 15:25 Albumy Suplement 5. Rarytasy i niespodzianki (CD, 2006)
2009-11-12 00:59 Treść piosenki
2009-11-12 00:59 Treść piosenki
2009-11-12 00:59 Albumy Rarytasy i niespodzianki (Suplement 5)
2009-11-12 00:59 Rok powstania 1976
2009-11-12 00:58 Autor tekstu Jacek Kaczmarski
2009-11-12 00:58 Treść piosenki

Tę piosenkę znajdziesz na płytach

Inne płyty z muzyką tego wykonawcy

Na płytach

  • Suplement - Kaczmarski Jacek
    Kiedy kilka lat temu rozpoczynaliśmy pracę nad edycją "Dzieł zebranych" Jacka Kaczmarskiego - SYN MARNOTRAWNY (Pomaton, 2004) - której w ...