Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Jacek Kaczmarski
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór: Suplement
  • Tagi: jacek kaczmarski
Dzwonki:
  • Tekst dodał: /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

Jacek Kaczmarski
Zmierzch wieku - tekst piosenki

Zmierzchem wieku płonie obręcz horyzontów,
Skaczą przez nią tresowanych plemion lwy.
Świecą ogniem widowiska
Chciwych widzów mroczne fronty
Promień pryska, przypalonej sierści swąd
W powietrzu drży

Zmierzchem wieku u stóp zamków i bazylik
Morze głów szturmuje port jarmarcznych bud.
Grzebią w skarbach trędowaci,
W cenie jest waluta chwili,
Każdy płaci, by przed głodem
Ustrzegł bogactw choćby łut.

Grzmią kazania proroków złowrogich,
Charyzmatyków gniewnej przestrogi:
Nie uniknie nikt kary
Za bluźnierstwo niewiary!
Koniec świata się zbliża,
Zejdzie Bóg gniewny z Krzyża
Z tarczą śmierci i mieczem pożogi!

Zmierzchem wieku nimf korowód płynie z lasów,
I w satyrów kozionogich zmienia tłum;
Pijcie rozkosz z naszych źródeł
Bo nie macie wiele czasu,
Udo udem pocierając
Szerzą pożar żądz i dżum.

Zmierzchem wieku któżby słuchał filozofów,
Nikt nie czyta wciąż przepisywanych ksiąg.
Tyle razy już zawiodły
Najmądrzejsze nawet strofy,
Świat jest podły ludzkim losem -
Przechodzenie z rąk do rąk.

Grzmią kazania proroków złowrogich,
Charyzmatyków gniewnej przestrogi:
Nie uniknie nikt kary
Za bluźnierstwo niewiary!
Koniec świata się zbliża,
Zejdzie Bóg gniewny z Krzyża
Z tarczą śmierci i mieczem pożogi!

Zmierzchem wieku milcząc sączą dyplomaci
Wino grzane, przyprawiane krwią.
Liczą w sztabach sekretarze
Ile zyskał kto i stracił,
Łuna w twarze bije z okien zatrzaśniętych -
Szyby drżą.

Ścierwojady węszą słodki czas przesytu,
Instynkt mordu z piskląt wydobywa pisk.
Zapowiada nocny skowyt
Łów bezkarny aż do świtu,
Z wiekiem nowym - trzodę w jarzmo,
Kółko w nos, wędzidło w pysk.

Głoszą czarno na białym dekrety
Poprawioną marszrutę planety:
Niepokornym - pręgierze!
Za posłusznych - pacierze!
Tłuszczy - tłusta omasta!
Władzy - władza i basta!
Szczelny knebel łask - dla poety!

teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (0)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 0

Tę piosenkę znajdziesz na płytach

Inne płyty z muzyką tego wykonawcy

Na płytach

  • Arka Noego - Kaczmarski Jacek
    Na wydawnictwo składa się 37 płyt CD "Zbroja” - program prezentowany słuchaczom przez Jacka w latach 1982-1983 i nigdy wcześniej nie wydany. ...
  • Suplement - Kaczmarski Jacek
    Kiedy kilka lat temu rozpoczynaliśmy pracę nad edycją "Dzieł zebranych" Jacka Kaczmarskiego - SYN MARNOTRAWNY (Pomaton, 2004) - której w ...