Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Jacek Stęszewski
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

Jacek Stęszewski
Wisława Szymborska - tekst piosenki

Dzika, zła wulgarna próżna ludzka niedojrzałość
Palce obliże do czysta złapie za kolano
I w grymasie przerażenia słów nadludzka dbałość
Raz ciało wypełnia dusze a raz dusza ciało

Gdy się śmiejesz świat się śmieje z tobą bez litości
a gdy płaczesz to samotnie w swędzącej samotni
Tylu ludzi stąd, czy stamtąd w życia bagnach brodzi
śpieszmy kochać się człowieka tak szybko odchodzi

Żywot rozciągnij w czasie w pijanym w sztok hałasie
W odbiciach zimnych źrenic zmęczeni przerażeni
W zwierciadle krzywych dni śmiech krew i łzy

O czym dumać na Prowencie na dworskim folwarku
Gdzie komnaty białej damy na kórnickim zamku
Jak przystroić zdania na poezji ołtarzu
Tego nie nauczą nawet w szkole na Podwalu

Na utkanej z poezji ławie usiąść przy czarnej kawie
oddychać całym życiem jedwabnym limerykiem
wypuścić z papierosa dym i wiersz razem z nim

O czym dumać na Prowencie na dworskim folwarku
Gdzie komnaty białej damy na Kórnickim zamku
Jak przystroić zdania na poezji ołtarzu
Tego nie nauczą nawet w szkole na Podwalu

Już tak dużo mamy ale ciągle więcej chcemy
Jednak wciąż nie wszystko wiemy dlatego żyjemy
Niełatwe pytania tam gdzie trudno o odpowiedź
Ze wszystkich te najbardziej bolą zadawane sobie

Na utkanej z poezji ławie usiąść przy czarnej kawie
Oddychać całym życiem jedwabnym limerykiem
Wypuścić z papierosa dym i wiersz razem z nim

Czemu wszystko co się kończy kończy się tak smutno
Przecież miałam kupić bilet wyjechać na krótko
Lecz widzę z góry jak od wiatru mruży się jezioro
Tylko tyle wiemy o sobie ile nas sprawdzono

Chwyć za rękę wiarę każdy jakąś ma
Niech dalej płynie czas i wskazówka drga
Jak ciszy minuta która ciągle trwa
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (1)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 1
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2015-02-11 17:39 Treść piosenki