Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Jacek Zwoźniak
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi: jacek zwoźniak
Dzwonki:
  • Tekst dodał: /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

Jacek Zwoźniak
Pani Kasia - tekst piosenki

Gdy ktoś czasem do mnie trafi,
Znajdzie miejsce na parafii,
Gdzie jest cicho, jakby makiem zasiał,
W jednym z takim miejsc za kioskiem
W oficynie na Kluczborskiej
Mieszka na parterze pani Kasia.

Nie jest stara ani młoda,
Wie, że już nie ta uroda,
Lecz uśmiecha się i jakoś sobie radzi,
Zanim wstanie dzień nad miastem,
Nie śpi już i do trzynastej
Pani Kasia, mówiąc wprost, prowadzi...

U pani Kasi kupić jest najlepiej!
U pani Kasi wcześniej jest niż w sklepie!
U pani Kasi trunki przenajczystsze,
Bo pani Kasia walczy z bimbrownictwem!

Cicho u niej i spokojnie,
Zamieszkała tu po wojnie,
Dwoje dzieci wykształciła – jak należy,
Zawsze przestrzegała prawa,
Lecz że zmieni coś ustawa
O trzeźwości – pani Kasia już nie wierzy!

Dla siebie, nie dla korzyści
Raz na tydzień okna czyści,
Raz w miesiącu zmienia też firankę,
W pas się jej milicjant kłania,
A spod czwórki pani Mania
Obiecała jej załatwić zamrażarkę!

U pani Kasi czysto jak w aptece!
U pani Kasi schowek jest za piecem!
U pani Kasi kupić możesz zawsze!
A pani Kasia czci ustawodawcę...

Staje handel, gdy w niedzielę
Pani Kasia po kościele
Drobnym kroczkiem maszeruje, hen, na cmentarz.
Mąż był dobry, chociaż pijak,
Syn – abstynent, za to żmija!
Dwoje wnuków już jej wpisał na inwentarz!

Po obiedzie, gdy pozmywa,
Pani Kasia odpoczywa,
W końcu ona cały dom na barkach dźwiga,
A wieczorem przy stoliku
Liczy w małym zeszyciku –
Znów za tydzień wzięła więcej niźli sztygar!

Jeśli może zdzierać z ciebie PONAL,
Te dwie stówy niech weźmie raczej ona!
Tej z PONAL-u forsy próżno szukać,
Pani Kasia wychowa za to wnuka...
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (1)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 1
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2010-03-12 18:58 Treść piosenki

Na płytach