Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Jacek Zwoźniak
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi: jacek zwoźniak
Dzwonki:
  • Tekst dodał: /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

Jacek Zwoźniak
To my kartofelki - tekst piosenki

Siedzi sobie pod ziemią żywiołek niewielki,
psiankowatych nam miano nauka przyszyła.
Czy wy nas poznajecie? To my, kartofelki!
Malutkie, lecz nas dużo - w tym tkwi nasza siła!
Czy wy nas poznajecie? To my, kartofelki!
Malutkie, lecz nas dużo - w tym tkwi nasza siła!

Owocki nasze trują - martwią się tym ludzie,
kwiatuszek bez pożytku - lecz reprezentuje,
nieważne dla nas, czy to sierpień, czy to grudzień,
bo nasza treść i sens w podziemiu egzystuje.

Kartofel wiecznie żywy!
Kartofel to nasz druh!
Kartofel do nas przywykł,
on nam wypełnia brzuch!
Emigrant z Ameryki,
dziś polskiej ziemi plon!
Nie boi się krytyki,
bo cnotliwie żyje on!

Bliźnich tolerować od dawna żeśmy zwykły
i nikt z nas się nie będzie w awantury wdawał
o to, że prócz buraczków, kapustki czy ćwikły
towarzysz na talerzu nasz to zwykłej świni kawał!
O to, że prócz buraczków, kapustki czy ćwikły
towarzysz na talerzu nasz to zwykłej świni kawał!

Gdy ktoś by nad kartofle banana przedłożył
lub jakieś inne ziółko z cudzego podwórka,
to oprócz wielu zalet świadczących na korzyść
elegantsze są przecież ziemniaki w mundurkach!

Na jesieni nas z naszych grządek wykopali,
przez zimę nam przeczekać przyjaciele radzą,
byleśmy tylko kiełków nie pokazywali,
wtedy może na wiosnę znowu nas posadzą...

Niestraszny koń czy krowa,
jedyny stonka wróg!
Gdy nas przedestylować,
tytana zwalim z nóg!
Śpiewamy zgodnym chórkiem,
uskarżając się wam:
nie dość, że łupią skórkę,
wydłubują oczka nam!
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (1)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 1
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2010-03-12 18:44 Treść piosenki

Na płytach