Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Jasiek MBH
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: /
  • Ulubiony tekst: 1 użytkowników

Jasiek MBH
Życie i śmierć - tekst piosenki

Ref. Życie i śmierć, śmierć i życie, początek i koniec, zmierzch i świt.

1. Wiem że moje serce kiedyś na pewno przestanie bić,
lecz nie mogę jeszcze mety tak przeciąć, chcę dalej iść,
dalej żyć i być w śród tych ludzi ,
bym mógł rym wzbudzić ,
bo studzi to mój gniew,
i coś mi mówi, trzeba żyć dalej,
i pobudzić pokój serc,
tyle rzeczy nas ogłupić w okół chce,
Boże proszę Cie,
wyjść już z tej dżungli i pomóż przejść,
by pokój wnieść i bym nie musiał już nigdy mówić do siebie,
"próżnisz, kontroluj się".
Życie to najcenniejszy dar jaki jest,
dostrzegłem to gdy mi wyrzucił Pan Zbawiciel,
każdego z nas gładzi śmierć,
więc nie ma co jej szukać,
trzeba żyć, i tak radzić se.

Ref. To te chwile gdy mam trochę za dużo THC we krwi,
zaczynam myśleć o życiu i o swej śmierci.
Życie i śmierć, śmierć i życie, początek i koniec, zmierzch i świt.

2. Rozejrzyj się brat i powiedz mi co widzisz,
jak widzę świat dziś,
myślę co tu może zdziwić,
chyba już nic, wita już świt, widzę ranek,
przegrywa bit, kończę układać myśli zamęt,
ale z drugiej strony mi przeszkadza i mnie dręczy to,
że nie jeden ma tu ciężki los,
męki wciąż dookoła, ciągle cierpi ktoś,
dla mnie flow to podpora,
mój tlen, moja moc,
co to za jazda, że zakazana jest konopia przez was,
się jara choć czasem trzeba dosłownie zjeść skręta,
przez przejścia te sięgam wstecz i pamiętam że,
każda ścieżka musi skręcać gdzieś,
moja wcale nie bez błędna jest,
wręcz przeciwnie, więc w twe imię Panie przeżegnam się, tak,
daj mi siłę by zażegnać grzech na zawsze,
przepraszam za mój dawny bezład przejść.

Ref. To te chwile gdy mam trochę za dużo THC we krwi,
zaczynam myśleć o życiu i o swej śmierci.
Życie i śmierć, śmierć i życie, początek i koniec, zmierzch i świt.

3. Według mnie śmierć to dar,
więc czekaj cierpliwie,
ale nie chodzi o to,
abyś tylko siedział leniwie,
nie jeden se rozjebał tętnice, albo się wieszał na linie,
bardzo chcesz to ból przekaż rodzinie,
sprawdź przekaz rozkminek,
niech to wjeżdża dobitnie i niech w sercach rozkwitnie,
ta chęć do życia, bo przez jej brak często przypał,
aż ciężko oddychać, ciężko sypiać,
masz problem, bo hajs ciągle,
na życie z dnia na dzień ledwo styka,
to wszystko przez co pytasz,
nie masz już sił,
czujesz że za rogiem na Ciebie ta śmierć już czyha,
nie tracąc wiary jednak,
dostrzegasz coś co zmienia to i masz moc,
to jak nieba bramy przedsmak,
takie jest życie dla nas,
zatem żyj brat,
nie szukaj swej śmierci bo przyjdzie sama.

Ref. To te chwile gdy mam trochę za dużo THC we krwi,
zaczynam myśleć o życiu i o swej śmierci.
Życie i śmierć, śmierć i życie, początek i koniec, zmierzch i świt.
To te chwile gdy mam trochę za dużo THC we krwi,
zaczynam myśleć o życiu i o swej śmierci.
Życie i śmierć, śmierć i życie, początek i koniec, zmierzch i świt.
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (1)
  • Historia zmian tekstu (1)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 1
Liczba zmian: 1
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2012-01-19 12:48 Treść piosenki