Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Andrzej Sobczak
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi: kabaret
Dzwonki:
  • Tekst dodał: arna /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

Kabaret
Stoi kolejka - cicha, cierpliwa - tekst piosenki

Stoi kolejka - cicha , cierpliwa,
Długa ogromnie. I pot z niej spływa.
Nikt nie ubywa.
- Proszę pani, proszę pani!
Jaruzelski był u Kani
I z nim razem, jeszcze wczoraj,
Pojechali do znachora!
A ten znachor dał im ziółka,
Żeby...
...Kto? Gomułka!!!
Stoi i sapie dyszy i dmucha
I na ploteczki nadstawia ucha:
- Moja pani , pani wie?
Albin Siwek, ten z KaCe,
W telewizji zyskał sławę -
- Taką robi dobrą kawę!
Pomyś pani - siedzi KaCe
A ten Albin niesie tace
Ze szklankami i czajnikiem!
- Taki się nie równa z nikiem!
- Taki chłop to istny cud!
- Teraz kawy będzie w bród!!!
Nowi się ludzie podostawiali,
Cisi, pokorni, w nadziei cali.
- Ten Jabłoński, słowo święte,
Pewnie będzie prezydentem!
- On z Mościckim oraz z Rydzem
Tuż przed wojną...
- Już to widzę!!!
Mówią - jeździe se syrenką
Z taką jedną chudą, cienką!
Ta syrenka to jest pic,
Bo na zewnątrz niby nic,
Ale w środku - proszę pana! -
- Barek! Korty! Otomana!
A tu, panie, wokół bieda!
- A kierowca ponoć - pedał!!!
- Taki, psiakrew, nie zna głodu!
- No, do przodu! No, do przodu!!!
Nagle - krzyk!
Spokój - znikł,
Łokcie w ruch,
W kostkę - buch!!!
Tłoczą się ludzie jak muchy do lepu,
Bo towar nareszcie dowieźli do sklepu.
Kotłują się, szarpią i walczą z mozołem,
Już jeden ma guza - jak śliwka! - nad czołem!
I hałas się wzmaga i rośnie harmider -
- Na palcach ktoś staje... Na pomoc!!! Już idę!!!
- A dokąd, ty zołzo, ty flejo, a won!
- Jak można, na Boga? A poszła ty stąd!!!
I babci na odcisk znienacka ktoś wlazł
A babcia na dziadka i w gębę go - prask!
- To tak ty? Tak tykać ty innym mnie dajesz
A kiedy mam chętkę, zawału dostajesz?!
I dziadek jak piłka tak toczy się w dal
A ludzie po dziadku a ludziom nie żal...
I w końcu kolejka zdeptana, zziajana,
Dobrnęła do lady, czekając od rana.
I pan co stał pierwszy, wzruszony do łez,
Zapytał z przejęciem: - Przepraszam, czy jest?...
A kiedy sklepowa odrzekła: - Nie! Brak!!!
Nasz klient się zachwiał i trafił go szlag.
Na grobie ma napis widoczny z daleka:
"Jaś nie doczekał..."
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (2)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 2
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2010-03-10 18:19 Autor tekstu arna Andrzej Sobczak
2010-03-10 18:18 Treść piosenki arna