Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Kabaret Dudek
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi: wojciech młynarski
Dzwonki:
  • Tekst dodał: /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

Kabaret Dudek
Ballada o szewcu Dratewce - tekst piosenki

Dratewka był to szewc na schwał, co bez mrugnięcia okiem
Odważnie się do walki brał z okrutnie srogim smokiem
Gdy zmarniał, zwątpił, opadł z sił dwór intelektualny,
Ten prosty szewc na smoka był po prostu idealny!

Szewcem Dratewką zachwyceni zanućmy więc refrenik:

Wędruj po świecie ma śpiewko, śpiewaj po świecie szerokim
Jak dobrze być szewcem Dratewką kiedy się walczy ze smokiem!
Jak dobrze, mamo kochana, mieć tak upojne pomysły,
Żeby smok zżarł z siarką barana, a potem wypił pół Wisły!
Nieźle mieć Dratewki wdzięk i rzeczą jest przyjemną
Rzec narodowi: „Smok już pękł, róbta se zdjęcia ze mną!”
A król pod brodą go łechce, fortuna sięga do kiesy
Oj, dobrze być Dratewką szewcem, gdy ma się takie sukcesy!

Dratewce, proszę panów, pań, król oddał córki wianek,
Z nadzieją państwo patrzy nań, przez smoka zrujnowane
Dratewka krzyknął: „Kto nie kiep, ten mą działalność wesprze
Jam smoczej bestii urwał łeb i ja wasz los polepszę!”

Dratewką... zaniepokojeni – zanućmy więc refrenik:

Wędruj po świecie ma śpiewko i wkrąg rozgłaszaj przepięknie,
Jak trudno być szewcem Dratewką, kiedy się smok już rozpęknie...
Wkrąg swary w rodzinnym domu, nowe afery od rana,
Kłótnie i złość, i ni ma komu podrzucić z siarką barana.
Trudno mieć Dratewki wdzięk, ster rządów z wdziękiem chwycić
Kiedy mu krzyczą: Bodajś pękł! wkurzeni emeryci.
On na ugodę iść nie chce i nowa robi się heca;
Oj, trudno być Dratewką szewcem, gdy się zbyt wiele obieca!

Dratewka wbija w sufit wzrok i myśli, gryząc palce:
Oj, przydałby się nowy smok, znów bym się sprawdził w walce...
Lecz zamiast smoka, proszę najzacniejszych pań i panów,
Szewca Dratewką, mróz czy maj, otacza tłum baranów.

I pochylając łby ponure, barany ryczą chórem:
Łby nasze twarde jak taran, w nich jedna myśl, bądźmy szczerzy:
Toć smoka zmógł nasz przodek, baran! I nam się za to należy!
Ten weź, Dratewko, kierunek, bo chcemy lubić swych władców,
Zapewnisz nam wikt, opierunek, i „z nasz” wybierzesz doradców!
Serce Dratewki stuk, puk, twarz do baranów się szczerzy;
„Mam u nich dług, wdzięczności dług!” myśli – i prawie w to wierzy...
A morał świeci z wysoka: ten świat jest źle pomyślany:
Poczciwy szewc zwyciężył smoka, a korzystają barany.
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (3)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 3
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2012-01-08 18:27 Wideo powiększ
2012-01-08 18:27 Wideo powiększ
2012-01-08 18:27 Treść piosenki