Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Kabaret Starszych Panów
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

Kabaret Starszych Panów
Ballada o księstwie Zaścianko - tekst piosenki

Przepiękna była, po śmierci,
Nieboszczka Księżna Zaścianko
Za życia nawet i w ćwierci
nie była taką niebianką –
bujniejszy jakby włos
i mniejszy jakby nos.
Tak, i mniejszy jakby nos.

Że Książę, co jej nie kochał
I miał specjalne dziewczątko,
Na widok zmarłej zaszlochał,
Jak porzucone dzieciątko:
„Ach! Byłem tobie kat –
Powiedział – A teraz bym cię zjadł”
Rychło w czas.

A Księżna, jakby te słowa
wróciły znów ją do życia,
podniosła się całkiem zdrowa
i – zbrzydła – nie do ukrycia.
O, znów ma rzadszy włos
I ciut perkatszy nos.
I ciut perkatszy nos.

Więc Książe pan tym widokiem rażony
Zachwiał się wiotko,
zatoczył jakoś tak bokiem,
O własną nogę się potknął
Sczerwieniał, zbladł i jak
Podcięty runął mak.
Na wznak. Jaka mak.

Przepiękny był on po śmierci
Nieboszczyk Książe Zaścianko
Za życia nawet i w ćwierci
W doczesnym nie miał ubranku
Tors bujny, cienki stan.
I całą pan.
I całą pan.

A Księżna co go kochał,
że rzadko kto tak miłuje,
Już patrzeć, słania się cała
I pada, szepcząc, cytuję:
„Gdyś Książę panie trup
I Księżna pani w grób”
Małżonka Księżna w grób.

Tu Książę, jakby te słowa
wróciły jego do życia,
oddychać zaczął od nowa,
wychodzić z tego niebycia.
Uuu, znów ma grubszy stan
I znów półgębkiem pan.
Taki tam…

Gdy podniósł się z tej podłogi,
Na którą upadł przed chwilą,
znów widzi zmarłej niebogi
figurę niby tej z Milo –
prześliczne oczy w słup,
w ogóle cudny trup.
W ogóle cudny trup.

Przepiękna była, po śmierci,
nieboszczka Księżna Zaścianko
Za życia nawet i w ćwierci
nie była taką niebianką –
bujniejszy jakby włos
i mniejszy jakby nos…
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (1)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 1
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2012-04-03 17:42 Treść piosenki