Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Kaczmi
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

Kaczmi
Ile dni - tekst piosenki

Intriopo ad altere Dei by obrzygać blat
zamiast krwi w żyłach kwas, w sercu śmiercionośny kwiat,
legnie sie jak chwast, koszmary i paranoje
nie boje się o pętle kiedy przyodzieje zbroje
Kątem chuja co go kładę na to zgniłe społeczeństwo
Chrystusa męczeństwo nazwiesz bezcelową klęską
Teraz kiedy za karę będziesz musiał otworzyć oczy
Ja nie krytykuje nie jest w stanie mnie zaskoczyć nic
Czasem jak widz będziesz ze mnie wielkie nic (?)
Obserwuje ten kres, rozwijam Ariadny nić
Żeby zawsze móc iść i wrócić do punktu startu
Pytasz mnie czy warto grać w życie tylko jedną kartą
A schowaj sobie w dupę związki frazeologiczne
Z szóstego piętra świat wygląda zgoła tragicznie
Narzekanie jest dziedziczne, zamknij otwór gębowy
Coś zeżarło mi pół głowy, nie mam serca (nie rozumiem co gada)
Coś tam otaczającym go światem,
Nie znam cię kurwo wcale więc nie jesteś moim bratem
Jeśli zajdziesz mi za skórę to wiem o tym doskonale,
Że utopię ci tchawicę w moim pierdolonym kale
I dalej wale ciągle te same tematy
Słyszysz kurwa bluzgi, a myślałeś kiedykolwiek nad tym
Żeby między samogłoską, a znakiem diakrytycznym Znaleźć siebie samego
Z tym przyklejonym, ślicznym uśmiechem
Bla bli blu bla z każdym twoim wydechem
Mam u diabła kredyty i nieszczęścia kupuję na krechę
Zamknij ryj i żryj (?) to co światełko przymiało (?!)
Wypełzać larwy z kokonów, życie idź pomału (?)
Szanse są minimalne abyś wyszedł z tego cało
Nie utracił godności, której tak większość nie miało
Narzucone obyczaje, dobrze ale Boże Ciało
Coś tam kanibalizm, jak konstrukcja gówna chuj wie co
120 dni Sodomy zamienię wam na 365 dni prawdziwego piekła,
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (3)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 3
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2013-09-29 17:33 Wideo powiększ
2013-09-29 17:33 Wideo powiększ
2013-09-29 17:33 Treść piosenki

Inne piosenki tego artysty

zobacz wszystkie