Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Step Records
  • Rok powstania: 2013
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór: składanka Step Records
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: Magoot /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

Kajman, Młody M, Hukos, Cira, Zeus, Jopel, Sulin, Bezczel
Kupuję Polskie Rap Płyty - tekst piosenki

Ref (Kajman):

I nie ważne ile lat masz man,
Wybór jest, wspierasz mnie lub masz mnie gdzieś,
Więc weź, weź… weź,
Nie jestem sam, wojna trwa,
Cały Step ucieka od bagna do światła, jak ćma

Kajman:
Gnam tak, Ty znasz sieć pijaństwa,
Nasz cel to zajawka, uskrzydla mnie prawda,
Ja wydam ostatni zet by to nagrać,
Więc polskie rap płyty- Ty kupuj je, sprawdzaj,
Ha, i znowu nawija wkurwiony Kajman,
Wie, że od tego rapu uderza w łeb szajba,
Wie, że od 95 ten sen się sprawdza,
Bo pierwsza oryginalna to nie Molesta „Skandal”, nie,
Zbierałem na płytę Wzgórza „Centrum”,
I do dziś mam ją z tagiem mojego kumpla z „Semtexu”,
Więc nie mów mi kurwa, że nie ma sensu rozbijać o kant chuja,
Co Ty w nocy ściągasz z netu

Młody M:
Moje ziomki i ja czujemy hip-hop na bank,
Kiedy idę sam czuję vibce, całe miasto ze mną gra,
Słoneczny dzień, WWA, zimne piwko, rap,
Zimą fura, raj, dudni bas, całe życie tak,
I jeśli tego nie kumasz to weź to zostaw,
Ale jak rozumiesz, tworzymy to razem od podstaw,
Wspieram kulturę, bo to moje życie, mój styl,
Ciągle idę z tym, poświęciłem temu tyle dni, tyle lat,
Odech, sny, kurwa nie żałuję nic,
Miałaś ze mną pierwszy raz, byłem tam w Twoim CD,
Ziomki palą przy tym grass, rap jest tu nie od dziś,
Psy wkurwia jeden tag, ale każdy chrzani ich,
Nie dla władz, nie dla mas, nawet nie dla mediów,
Hip-hop żyję w nas, na osiedlach, obrzeżach i centrum,
I w klubach, w dziurach i w fajnych samochodach,
Dajemy wam sens życia, Ty chcesz to profanować

REF (Kajman) …

Hukos:
To do wszystkich co okradają nas z zajawki,
Przypomnij sobie co Ci dają te kawałki, bo są z pasji,
Kto Ci prawo dał, nie wierzycie nam, że obróci się to przeciw wam,
Jesteś słuchaczem, masz pracę, a moją chcesz kraść z torrenta,
Jesteś facet, masz klasę czy tylko ściemniasz?
Ja nie kupuję płyt na sztuki, kupuję na półki,
Na wypadek wszelki Preorder śle mi to hurtem,
Step mi pomógł trochę, Chada mi pomógł trochę,
Na te płyty potrafię wydawać ostatnią flotę,
Każdemu jest ciężko, to nie jest żadne tłumaczenie,
Każdy sukces ma cenę, sukcesem mieć płyt kolekcję,
Nie masz hajsu ziomek, to zajeb ją z Empiku,
To wymaga sprytu większego niż kradzież pliku,
Potem idziesz przez miasto dumnie, ze słuchawkami,
Muzyka wznosi trzydzieści centymetrów ponad chodnikami

Cira:
Dziwisz się, nasza praca to rymy i bity,
To budzi z rana jak huczi mama dla sodomity,
Płyty, czarne perły, półka kolekcjonera,
Wiesz, że C do P do MC i CDków nazbierał w chuj,
Jak masz crew, to podkręć im dobry zakup,
Niech każdy swój ziomek odpowie, że słucha rapu,
A pismaki nie w smak, płytoznawca, daj spokój,
Nie miał żadnej w rękach, pisze podsumowanie roku,
Siema Kroku, siema, dzięki za fach przy płytach,
Jeden mach za tytanową pracę nad rap grą,
(SKIP)
O tym, że dzielę pasję wiele pisać nie muszę,
Nagrałem o tym track z Bezczelem i Zeusem,
Kaseciaki, woski, CDki i HI FI decki,
Dorzucam perły do swojej płytoteki

REF (Kajman) …

Zeus:
Byłem fanem, pchałem w masę kaset hajs,
Nie myślałem, że zobaczę na okładce nas,
By mieć te parę taśm, na melanże brałem tanie bro,
Więc śmieszą mnie ceny wyśrubowane na Allegro, ło,
Mówili, że to blady trup,
Dziś widzę dziecko, że mój łatwy łup to biały kruk,
Dziś ładnych parę stów bym za to mógł zgarnąć,
Bo jakiś tłuk co sra kasą nie wiedział jaką to ma wartość,
Lecz i tak większą wartość ma to tu, w sercu,
I dedykuję fanom to, ludziom o tym podejściu co my,
Bo grupy zapaleńców, ziomy,
Nie zostawiają tego gdy padają z mediów gromy, to my
Ilu bym płyt sam nie sprzedał,
Nie wstyd pojawia się w mym sercu gdy patrzę na regał pełen ich,
I ta kolekcja czyni dumnym mnie,
Dzieciaki w necie wolą spierać się, ja wolę wspierać grę

Jopel:
Nasze wersy jak biling, wykaz rozmów do bitu,
Płacę za nie kapi, więc przelej mi ją za tytuł,
Rap o życiu, bo na tym życie polega,
Robiąc coś żeby mieć sos, musisz to sprzedać,
Szukasz we mnie biznesmena, to się doszukuj,
Póki co to na tantiemach, dorobie się pary butów,
Bez wyrzutów, wyświetlenia mówią swoje, tylko potem nie dyskutuj,
Jeżeli Twoi idole wyglądają na tych klipach jak banery reklamowe,
Żal Ci siana na oryginał, a nie żal było na worek,
Chcemy dole na studio, wódkę i colę,
Klipy kręcone w HD, a nie byle iPhonem,
Tylko okładka z logiem, jej poligrafia,
Powie Ci czego nie dowiesz się z byle Winampa,
Ta satysfakcja gdy w domu zdzierasz folię,
Szacunek daję Ci w zastaw, by wrócił do mnie

REF (Kajman) …

Sulin:
To ta kultura wymaga zmiany, mi damy Ci rapy,
Bo mamy jeszcze trochę wiary w to,
Ze może obudzimy sami ludzi, którzy wierzą w to co my,
I mierzą wzrokiem tam, gdzie oko idioty nie widzi nic prócz ran,
Nie kumasz o czym mówię, nie lubię tłumaczyć na siłę,
Ludziom, którzy Cię pierdolą, a później wchodzą Ci w tyłek,
Są bity, beefy, klipy i żeby nie było lipy,
Cipy ciągną hajs od starych, dalej na melo, nie płyty,
Jeśli nie masz nic na półce, to się przestań wypowiadać,
Bo trzy posiłki dziennie to jedyne co tu zjadasz,
I zanim coś napiszesz to się zacznij zastanawiać,
Czy w ogóle siedzisz w tym i czy to jest Twoja sprawa,
Bo jak nie, to jebię Ciebie, to i całą Twoją grupę,
Którą tworzy klawiatura, myszka, monitor, komputer,
Zapomniałem o najlepszych, tych pizdusiach bez twarzy,
Pięć na dupy, dup hejterów, których nikt nie kojarzy

Bezczel:
Nie pytaj się o sprzedaż płyt, czy to od biedy opłaci się nam,
Muszę robić kwit, mój kredyt nie spłaci się sam,
Inwestuj w rap, daj szacunek, ja Ci też dam,
To chyba dobry deal, ziomek, Ty nie tracisz,
Mam cztery legale za sobą, czyli pierwsze koty za płotem,
A czasem zdarza się jechać jeszcze za zwroty i hotel bez floty,
A potem rozjebać ten koncert, pokazać kto tu jest kotem,
Vibe, mikstura potu z polotem,
Ten flow to joke, za mocny do „Must be the Music”,
Żeby mieć taki flow, skurwiele must be the murzyn,
Proforma, czas nazwę odkurzyć, każdy tu kuzyn,
Poważnych ludzi rap, półmózgom nazbyt nie służy,
Poświęcamy serce, czas, wersy nie piszą się same,
Kto się wyłamie z nas, a kto tu niszą zostanie,
Gwiazd było sporo na szczycie, dziś to przegrani,
W nas wiara, pasja zakodowane i tak zostanie na amen…
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (4)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 4
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2013-12-07 23:04 Rok powstania Magoot 2013
2013-12-07 23:04 Albumy Magoot składanka Step Records
2013-12-07 23:04 Autor tekstu Magoot Step Records
2013-12-07 22:47 Treść piosenki Magoot