Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Kamratt
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

Kamratt
R.A.P. - tekst piosenki

Kiedyś, Miałem taki okres że nie wiedziałem sam
Gdzie przebywam, dotykałem samych piekła bram.
Mówię wam, ja w tym trwam, Byłem w dole tam.
Teraz znów się wzbiłem, jak ze złota tytanowy chram. Ha.
Nie wielu dziś ludzi, zna się na życiu
każdy się budzi, po długim doła ryciu
Nie wiele dziś istot, potrafi się wydostać
Bo spadli tak nisko, żeby wyzwaniu sprostać
Lecz mamy lekarstwo, Które uratuje
Podziemie i miasto, gdzie każdy tu rapuje
Działa jak lina, co z doła wyjmuje
Gdy się napinasz, Cię wyeliminuje
dziś wielu chłopaków, po fachu, bez strachu opanowuje flow i rusza do ataku
każdy z wariatów chce trafiać w sedno i
powoli się szkolić do woli kontrolować tempo
więc tak rap dziecina się rozrasta zajebista jazda, prawdziwa miazga
efekt domina z miasta do miasta
flow jest dziedziczny z ojca na syna
każdy kto w tym obyty ma swoje chwyty, patenty, mity, zaklęcia pod bity,
siedmiomilowe buty, skróty na szczyty, łamiące znaczące zero stereotypy
bez lipy, tworzymy tu klipy, nic nie na niby,
tu same zipy, dziwki i dealerzy
Zapraszam do nas, jeśli ktoś nam nie wierzy.
Bez kontroli krater
Kosi, czyli El Kamrate
Czasami zwany bratem
zatem teraz podam Tobie Datę
Kwiecień 2007, spisano mnie na stratę
lecz Chłopaki z Chujztym są głównym tematem
raptem i było po wszystkim na te
zdarzenie przypada podejrzenie
że tam byłem, zostawiłem korzenie
Zniszczone mienie, uliczny wieniec
Stylu Reprezentujemy, gdzie ulegamy wenie
To muzyka z siłą milionów Vat
Wypierdalają sprzęt z membran i masz po głośnikach brat
Prosto z Chujztym jedziemy nowy takt od kilku lat
robiący niczym muzyczny pakt
na którym ujawniłem ten fakt
Ty wiesz że mam wpływy w tym mieście
śródmieście południe - ziomków już nie mieszczę
choć dużo osób z poza miasta kilku gangsta
oraz elita z bielany, chociaż tam daleka jazda
za kasę nie robimy rapu wcale
Gdyż kręci się tu nielegale !

teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (1)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 1
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2009-11-03 19:03 Treść piosenki