Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Kamratt
  • Rok powstania: 2009
  • Kompozytor: Chujztym
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór: Spisany na stratę
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

Kamratt
Traktuj to jak chcesz - tekst piosenki

Ej kolejny dzień mija mi przed oczami,
kolejny dzień spędzony z kumplami.
Kolejny raz rozprawiam się ze zmaganiami,
zajmując się kobietami i kurwami.
Za oknem banda dzieci odbija futbolówkę,
tak te dzieci żyją tu tym podwórkiem.
Z perspektywami na przyszłość? tego sam Nie wiem,
w Polsce przecież los drugiego człowieka jebie.
Oni mają jeszcze resztki kultury między zębami,
bo walczą z życiem - nie biegają za dragami.
To te czasy, ta miejscowość ukształtowały mój charakter,
z majkiem przedzieram się przez kolejny chapter.
Tutaj bywa trudno, na drodze stoją skurwysyny, idioci
i dziwka idąca z klientem za rękę, ona mu wynagrodzi.
Hajs, to on ustala życia szybkość.
El kamrate, to ja tu nie chcę zamilknąć.
Czas, to jego chciałbyś czasem zwolnić.
Pop, on jest dzisiaj w radiu modny.
Ej nie polecą te rapsy nigdzie bo za dużo prawdy i przekleństw,
mówisz: pijany raper co drżącą ręką otwiera butelkę.
Zmrożona na kość flaszka wódki, to mu wystarczy,
tak powiadasz - bo nam zazdrościsz, swym wyglądem straszysz.
Na takie pizdy jak ty mam jakąś alergię,
one wysysają ze mną całą energię.
I ci patrioci, bohater wykreowany przez prasę na frajera,
bo zaczynał i kończy też na pozycji zera.
Cholera, na płacz się zbiera.
Nasza polska rzeczywistość, każdy niby patriota,
a jak przyjdzie co do czego - to nie ma odważnego!
Zwykłe pierdolenie z mikrofonu gorzowskiego,
od Kamratta dzisiaj poważnego, nic nowego, kolego.
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (5)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 5
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2009-11-03 19:55 Albumy Spisany na stratę
2009-11-03 19:55 Kompozytor Chujztym
2009-11-03 19:55 Rok powstania 2009
2009-11-03 19:55 Autor tekstu Kamratt
2009-11-03 19:05 Treść piosenki