Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Kancik
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

Kancik
W następstwie wydarzeń - tekst piosenki

Ej, wiecie kiedy jestem naprawdę zły?
Kiedy kurwa staję twarzą w twarz z tym pierdolonym absurdem
Kiedy pies zamaskowany, swoją drogą przestępca, ma pełne prawo
Położyć dobremu, kurwa zwykłemu chłopakowi na plecach but

Chodzę do tyry, mam ten pierdolony NIP, odprowadzam kwit dla tych co są mi w oku solą Podobno po to, żeby móc spokojnie żyć, jednak w kominiarze typ mierzy do nas długą bronią Będę jarał zioło, bo zioło jest dobre, w szarej strefie ciągle bo nie kminią tego w rządzie Weźcie się pierdolcie bo finalnie dobry ziombel z zamiłowania do rozluźnień staje przed sądem Ludzie co chcieli być ponad tym dziś krzyczą "CHWDP" bo dopadły ich te fakty
Krótkonoga sprawiedliwość dookoła nas dziś, dlaczego przestępca ma zakuwać nas w kajdanki? Jesteśmy normalni, mamy swoje plany, dziewczyny i mamy,
Jaramy zajarani życiem a nie dragami, wiedz - tylu pojebanych co napierdalają swoje mamy
Złe są małolaty za fifkę i dres

Pozostaje podnieść nam wrzawę, załatwić tą sprawę
Bo słowo jest wolne i tu mam przewagę
Dla dobrych ludzi co biję im grabę, ściganych jak zwierzę za trawę
Pozostaje krzyczeć nam głośno: "do czego to doszło?!"
Za rany na nadgarstkach, za osobistą wolność
Obudź się Polsko! Wstań do walki z krajem, bo nie zasługujemy na takie traktowanie

Siedział chłop na ławce, przyszły kurwy w masce, kiejbę przeszukali, odebrali dziecko matce Nikogo nie okradł, nie zajebał w czaszkę, 48 dołek siedział za worek po trawce
Czy to jest normalne?! Powiedzcie tej Kaczce, że więcej nakradnie jak nam da legalizację
Bo tym złodziejom chyba tak trzeba tłumaczyć, kradną z autostrady, w puchę idą małolaty
Mam na nawijkę dużo lepsze tematy, bez kitu, lecz w następstwie wydarzeń nie żałuję bitu
Nie pierdolić mi tu o zielonym narkotyku, popatrz na zbierających drobniaki alkoholików Bęziem jarać, jarać mimo organów ścigania i kwiat młodzieży polskiej śmiga na penitecjałach To kurwa jaja żeby się tak przypierdalać za normalną chęć zluzowania

Pozostaje podnieść nam wrzawę, załatwić tą sprawę
Bo słowo jest wolne i tu mam przewagę
Dla dobrych ludzi co biję im grabę, ściganych jak zwierzę za trawę
Pozostaje krzyczeć nam głośno: "do czego to doszło?!"
Za rany na nadgarstkach, za osobistą wolność
Obudź się Polsko! Wstań do walki z krajem, bo nie zasługujemy na takie traktowanie
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (5)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 5
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2010-09-23 09:37 Treść piosenki
2010-09-23 09:37 Treść piosenki
2010-09-22 19:07 Wideo powiększ
2010-09-22 19:07 Wideo powiększ
2010-09-22 19:07 Treść piosenki