Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Kuban
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

Kuban
Sam ze sobą - tekst piosenki

To ryje beret
Winę ponosi debet
Ledwo z domu wybiłem i liczę swoje kieszenie
Wezmę się za siebie choć nie wiem od czego zacząć
A, sumienie śmieje się ze mnie
I nie wiem za co
Biorę tlen n usta i żyje się teraz jakoś
Krytykują gusta, ja puszczam to małolatom
Nie odpalaj tego
Nawet jeśli widzisz we mnie
Nie Kubana jak zero
Ja jebię Twoje intencje
Robię to dla siebie
Nie raczej to dla każdego
Tu odnajduję eden bo chowam tak swoje Ego
Dla Ciebie to pewnie zwykły kawałek
A zamiast wychodzić w plener ja siedzę przy tym podkładzie
Uderza mnie to, że już nie mam ochoty gadać
Myślę o tym, bo ta potrzeba kłopoty sprawia
Czasem siedzę sam i myślę o migdałach
I nie ma najmniejszych szans, bym uciekł stąd aż do rana.

Palę szlugi, mój umysł tego nie lubi, a lubi się czasem gubić gdy ma tu za wiele nudy.
To jest kolejny dzień, już nie mam ochoty biec
I czekam tak do soboty zbierając w tygodniu kash /2

No to druga zwrotka leci
nie pytam co u was bo i tak Ty dobrze wiesz, że to dla hecy
Co mnie to obchodzi, wyjebane mam na podziw
Dobrze mi w tej roli, nie znałeś mnie do tej pory
Teraz to jest sampl ze szlugą a wolę gram
Nie próbuj tu nawet stać
Dla luzu się bujaj tak
Zrobiłem taki track, żebyś robić miał co wieczorem
Siedzisz sam to przedzwonić już do mnie możesz
Wybije na pewno stary, chyba, że nie ma starych
Wtedy biorę dwa piwa i wybacz- załatwiam sprawy
Nie pytaj 'co to?' Wspinam się już wysoko
Każda wspina to kpina i teraz jest wszystko spoko
Po dwóch godzinach jednak idę na powietrze
dzwoni do mnie dziewczyna na pewno to jednak spieprzę
nie odbieram nie dogadam się z nią teraz
A krótkie siema , Kubana dziś wszystko zlewa

Palę szlugi, mój umysł tego nie lubi, a lubi się czasem gubić gdy ma tu za wiele nudy.
To jest kolejny dzień, już nie mam ochoty biec
I czekam tak do soboty zbierając w tygodniu kash /2

teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (1)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 1
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2012-10-26 07:32 Treść piosenki