Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Kubiszew
  • Rok powstania: 2011
  • Kompozytor: Hirass, gramofony Dj Show
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór: Towar z górnej półki
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: teofil /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

Kubiszew
Wolność nie zna granic - tekst piosenki

To hip-hop naturalny w stu procentach
Mój rap jest jak krzyk ogromnego serca
To bezmiar wolności, mój świat bez ograniczeń
Dziś bloki, ulice, ludzie chcą krzyczeć! 2x


Jaram się jak gówniarz, choć te rymy są dorosłe
Nie jestem Twoim starym, kurwa jestem sobą proste
Mam w chuju udawanie, nie idę w tym kierunku
Za to dostaje zapłatę w postaci szacunku
Towar z górnej półki to nie towar dla wszystkich
Dla mnie nr jeden to zdrowie moich bliskich
Dziś kręcę splifa, biorę macha, tu będzie o wrogach
Puszczam wrogów z dymem i zostawiam w rękach Boga
Spójrz mi prosto w oczy zobacz w moim oku błysk
Pokój wokół nie krzyk serc ludzi z bloku
Nawijam o Polsce, nie sprzedaję kotów w worku
Bo choć jaram się na maksa to nie żyję w Nowym Yorku
Nie daj się zniewolić, choć mówią tak trzeba
To system chce Cię skuć ziom system trzeba jebać
Mówię to co myślę, milczę, jeśli czegoś nie wiem
To mój osobisty sukces i owoc wiary w siebie


To hip-hop naturalny w stu procentach
Mój rap jest jak krzyk ogromnego serca
To bezmiar wolności, mój świat bez ograniczeń
Dziś bloki, ulice, ludzie chcą krzyczeć! 2x


Jebać tych pozorów masz tu naturalność
Wiem co robię, wiem co czujesz, wiem, że chwytam Cię za gardło
Weź głęboki oddech uwierz w siebie morda
Wierze w Ciebie za Twą wiarę spalam jointa
Dzisiaj z tego worka znowu szydło wyszło
Ja nie muszę udawać budując swoją przyszłość
W walce z brakiem zasad na pewno nie polegnę
Tak jak tego podwórka nigdy się nie wyrzeknę
Stoję tu na girach z tym od ucha do ucha
To moja wolność słowa, którą pluje tu z serducha
To wolność mego ducha, która nie zna granic
To żywy dowód tego, że mam dużo luzu w bani
Nie piszcie o tym w prasie, napiszcie to na murach
Że fundament mego charakteru to moja natura
Nigdy nic nie robię pod czyjeś dyktando
Nie chowam głowy w piasek gdy promuje naturalność!


To hip-hop naturalny w stu procentach
Mój rap jest jak krzyk ogromnego serca
To bezmiar wolności, mój świat bez ograniczeń
Dziś bloki, ulice, ludzie chcą krzyczeć! 2x

To HIP-HOP!
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (11)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 11
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2014-03-12 17:01 Treść piosenki hiphopPL
2011-05-14 12:38 Treść piosenki wasciu
2011-05-14 12:37 Treść piosenki wasciu
2011-05-14 12:37 Treść piosenki
2011-05-14 08:47 Rok powstania teofil 2011
2011-05-14 08:47 Kompozytor teofil Hirass, gramofony Dj Show
2011-05-14 08:47 Albumy teofil Towar z górnej półki
2011-05-14 08:47 Autor tekstu teofil Kubiszew
2011-05-14 08:46 Wideo teofil powiększ
2011-05-14 08:46 Wideo powiększ
◄ poprzednia
1 z 2

Na płytach