Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Maciej Maleńczuk
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

Maciej Maleńczuk
Antoni Radwan - tekst piosenki

Coś ujął w planie
Antoni Radwanie?
Cóżeś zażył
By na taką rzecz się odważyć?

Żyłeś jak chciałeś
Żyłeś szeroko
Flachyś ty mierzył
Aż po samego dna głębokość

Gdzież teraz denat?
Denat w Atenach
Tam gdzie Marlena
Ottey walczy o medale złote

A w głowie myśl jedna dręczy mnie
Czy czasem właśnie nie tak jest
On już zapewne teraz wie
Radwan, czy śmierć miała oczy twe?

Padłeś w tym biegu
Na dziesiątym płocie
Tak zawsze młody
Odchodzisz Radwan w starocie

Wesoło się ćpało
Parkopan łykało
Nie znasz tej tablety
W takim razie nic nie wiesz niestety

Tyle wspólnych racji
Las halucynacji
Grzalim do żyły
Los mielim niestety zawiły

A w głowie myśl jedna dręczy mnie
Czy czasem właśnie nie tak jest
On już zapewne teraz wie
Radwan czy śmierć miała oczy twe?

Nie długoś zabawił
Sępów pojąc zgraję
Wśród nich ptaszek jeden
Ten co zawsze własną gwiżdże baję

Kanarkiem zwany
Organom znany
I czy w dzień czy w nocy
Przekrwione przepite ma oczy

Liczył liczył liczył
Z życiem się przeliczył
W piątek trzynastego
Własnych Tosio nie policzy zniczy

Tłucz fajanse jak leci
Do ostatniej szklanki
Poprzez talerzyki
Filiżanki, dzbanki kochanki

Leci w pył zastawa
Krwawa zabawa
Hotel na godziny
Dwa vipy, cztery dziewczyny

Matkę płacz porywa
Nic tu po kolei
Obraz się rozmywa
Na płycie Kanar blanty klei

Na nic miłość matczyna
A i renta mała
Matka chowa syna
Cała w czerni nad grobem się chwiała

A w głowie myśl jedna dręczy mnie
Czy czasem właśnie nie tak jest
On już zapewne teraz wie
Radwan czy śmierć miała oczy twe?

Psiakrew do diabła
Kogoś tu brakuje
Taka to prawda
Stara życia kapota się pruje

A w głowie myśl jedna dręczy mnie
Czy czasem właśnie nie tak jest
On już zapewne teraz wie
Radwan czy śmierć miała oczy twe?
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (5)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 5
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2011-09-20 11:14 Wideo powiększ
2011-09-20 11:14 Wideo powiększ
2011-09-20 11:13 Treść piosenki
2011-09-20 11:13 Treść piosenki
2011-09-19 18:44 Treść piosenki

Inne płyty z muzyką tego wykonawcy