Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Najaktywniejsi w tym miesiącu

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Maciej Maleńczuk
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: arna /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

Maciej Maleńczuk
Czarna Mańka - tekst piosenki

Zwano ją ,,Czarną Mańką'' wśród ulicy,
Znali ją dobrze wszyscy wszerz i wkrąg,
Niecił czar jakiś spogląd jej źrenicy,
Choć przechodziła ot tak z rąk do rąk,
Miłość obłędną i zawrotną siała,
Była uliczną taką bo i cóż?
Durzy się w Mańce Woli pół bez mała,
Niejeden o nią się krwawił nóż.

Na Czerniakowskiej, Górnej, na Woli,
W ciemnych spelunkach, gdzie życie wre,
Hej! tam w kompanji często dowoli
Noc całą Mańka bawiła się,
Lecz czasem coś tak za serce ściśnie
I sama nie wiem czemu się ckni.
Psia krew! aż szklanka rzucona pryśnie
Hej! cóż to, Mańka, w oczach twych łzy?

Lecz raz poznała tem ulicy syna,
Co żył wśród nocy z noża, lub kradł.
I pokochała dzika dziewczyna,
Bez niego dla niej już nie istniał świat.
Stała się jego korną niewolnicą,
Dawnych kompanji porzuciła gwar.
Czyś na mnie rzucił jakiś urok, czy co?
Pyta go nieraz, czyś mi zadał czar.

Na Czerniakowskiej, Górnej, na Woli,
W ciemnych spelunkach, gdzie życie wre,
Hej! tam gdzie dawniej często dowoli
Noc całą Mańka bawiła się,
Dziś jej nie spotkasz ni w dzień, ni w nocy.
Niejeden bez niej wolałby zczeźć.
Psia krew! aż wyrżnie w stół z całej mocy,
Ech, co tam, poszła, pal ją sześć!

A wkrótce pierzchnął sen o szczęściu złoty:
Porzucił Mańkę ów kochanek raz,
Nie zważał wcale na łzy, ni pieszczoty,
I nawet nie bił, zimny stał jak głaz.
Poszedł, nie wrócił, jak to w życiu bywa,
Ale bez niego ona nie chce żyć.
W szale rozpaczy wreszcie jad zażywa,
Przerwana życia Czarnej Mańki nić.

Na Czerniakowskiej, Górnej, na Woli,
Wpośród spelunek dziś cicho tam.
Hej! czyj to pogrzeb sunie powoli?
To Czarnej Mańki: jednej ,,z tych dam''.
Wśród kwiatów leży blada i cicha,
I płynie zwolna tam, gdzie nasz kres,
Psia krew! o życia historja licha,
Ech, co tam zresztą, nie trzeba łez.

teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (3)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 3
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2011-08-16 18:48 Wideo arna powiększ
2011-08-16 18:48 Wideo powiększ
2011-08-16 18:47 Treść piosenki arna

Inne płyty z muzyką tego wykonawcy