Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Malina
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: Agusia315 /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

Malina
Ostatkiem sił - tekst piosenki

Szczerze mam dość Ty wytkniesz że to Verba
więc wypierdalaj, gość zaczynam nowy spektakl
to moje życie brat, rap szczery prosto z serca
czasem opuszczam głowę myśląc weź nie wymiękaj

Znów zadaje pytanie, szukając odpowiedzi
dlaczego właśnie ja i niczym na spowiedzi
zaczynam myśleć nad tym co zrobiłem i zrobię
wciąż dostaje po dupie wyobrażając sobie

Że to wszystko się zmieni, uciszając sumienie
rozpoczynając walkę między sercem, a niebem
znów stoję w martwym punkcie, unosząc białą flagę
lecz wiem że gdy odejdę to strachem szatę splamię

Sporo drogi przede mną, nie powrócę na tarczy
ale wytłumacz jedno czemu spadam z przepaści
uspokojona czujność gdy nagle atak w serce
czemu nie jest jak kiedyś chce zagiąć czasoprzestrzeń

Ref:
To jest mój strach i moje proste życie
idąc wciąż krętą ścieżką odziedziczam obficie
problemy, ból, bezsilność i coraz rzadziej szczęście
zadając wciąż pytanie gdzie czy tak naprawdę biegnę/x2

2:
Wokół tylu znajomych i cudzysłów przyjaciół
od cudzych zmartwień stronią bo brakuje im czasu
słów zaś mają w trójnasób by kadzić niczym Judasz
lecz gdy brakuje siły nie mają nawet szluga

Masz dom rodzinę bliskich i niby wszystko pięknie
lecz widujesz ich w święta zmierzając na pasterkę
chodź czas hartuje więzi to jednak serce kruszy
ból rozkwita w Twym sercu niczym jabłoń w Katiuszy

Wiem że nie mam najgorzej lecz mógłbym oddać wszystko
by porzucić obłudę by kłamstwo w życiu znikło
teraz odpalam szluga wiedząc że z nim umieram
zaciągam się głęboko by skrócić swe cierpienia

Teraz sam w czterech ścianach przelewam duszę w wersy
wygrałem swoje życie w nieuczciwej loterii
bez kompana do drogi chodź wokół ludzi mnóstwo
z bólu zaciskam zęby, ze łzami w oczach … trudno

Ref:
To jest mój strach i moje proste życie
idąc wciąż krętą ścieżką odziedziczam obficie
problemy, ból, bezsilność i coraz rzadziej szczęście
zadając wciąż pytanie gdzie tak naprawdę biegnę/x2
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (3)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 3
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2012-12-30 22:21 Wideo Agusia315 powiększ
2012-12-30 22:21 Wideo powiększ
2012-12-30 22:19 Treść piosenki Agusia315