Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Martwota Ostateczna
  • Rok powstania: 2013
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór: Île du givre
  • Tagi: ambient black metal, atmospheric black metal, black metal, depressive black metal, ambient, experimental black metal, electronic, noise
Dzwonki:
  • Tekst dodał: /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

Martwota Ostateczna
Na strunie głosowej Barda Wszechświata - tekst piosenki

Jak – i czym załatać czarną dziurę galaktyki mego serca?
I dotrzeć tam, gdzie najblaskawsze słońce nie przyciemnia smutku egzystencji wesołymi swymi promykami?
I miejscu temu posłać uśmiech nadziei, zrodzić mu nadzieję i dojrzeć mu nadzieję?
Ale czy mogę i czy chcę w ogóle?
Myśl o tam-podróży mnie przeraża, gdyż wpaść bym mógł w studnię z lwem na dnie, lwem, który pożera marzenia i wypluwa ból, ból, ból, męki, cierpienia, troski, trwogi, a ryk jego jak śpiew syreny – w skrzyni haniebnej zamyka na wieki.
Pochodnia ma zaś chwalebna, mimo woli zgasłaby pewnie i na pożarcie zostawiła, jak Rzym świętego Ignacego skazałaby.
I na wieczność tam tkwiłbym, w paszczy bestii, w studni Minotaura.
Już bez kropli nadziei i bez szczypty rozumu, osaczony kompletnie jak oblężone miasto.
Czyż więc nie lepiej jest dzisiaj? Czyż więc nie lepiej jest już dzisiaj? Czyż więc nie lepsza jest już teraźniejszość?
Tymczasem tańczę na strunie głosowej Barda Wszechświata – i gdy on zabawia swą pieśnią ubawną, ja przed gardłem jego rozpaczliwie się bronię.
Literą rozpaczy w sumienie mu celuję i jak robak z owocu mam nadzieję, że Bard mnie wypluje.
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (6)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 6
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2013-05-12 21:32 Wideo powiększ
2013-05-12 21:32 Wideo powiększ
2013-05-12 21:31 Rok powstania 2013
2013-05-12 21:31 Albumy Île du givre
2013-05-12 21:31 Autor tekstu Martwota Ostateczna
2013-05-12 21:31 Treść piosenki