Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Na Pół Etatu
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

Na Pół Etatu
J.R.N.P.E. - tekst piosenki

Ty, pieprzę polski rap i co się krzywo patrzysz?
Jak po tylu latach, od kilku płyt na krzyż wracam,
Ejj, się prostuj gościu!
Nie gram muzyki dla internetowych chłopców,
Do dziś mam pianę na ustach i fioletowe podniebienie,
Jak będzie trzeba, to jeszcze zejdę pod podziemie.
Pół sceny teraz nienawidzi mnie szczerze,
Bo miałem na płycie gości, z którymi nagrać dla nich to marzenie,
I, moje sample to żadne tłumaczenie,
Płacę za wosk i haj,
A te szmaty pchną cyfrowe brzmienie.
Niezależny rap, z dala od świateł,
I nie zależy mi wcale na Twojej aprobacie,
Wierz mi bracie, nie kłamię na trackach,
To me wspomnienia, chcę sam do nich czasem wracać,
A to jak kłamiesz, to wyczuję zawsze.
Chcesz numer z pizdą? To znajdź se pannę!

To rap dla tych, co coś przeszli człowieku,
Nie do bandy szczeniaków, z Internetu na przekór.
Znam swoją wartość, Cię nie dygam o propsy,
Nie pcham dem po labelach, (?),
Jestem raperem, na pół etatu, tak wyszło,
Daje Ci na bit wszystko, jestem blisko,
Połóż rękę na głośniku, czujesz mój puls?
Wiem że to rozumiesz, prawda trafia w Twój gust.
Dam se luz na pętli, jak niedoszły wisielec,
Ty grymas siksy, co nie doszła gdy dzielę,
Emocje na skilsy, zawsze wynik to jeden,
Jak mój numer w wstawce, odkąd w grze siedzę.
Kładę prawdę na blat, chociaż za to nie płacą,
Ty jak lubisz ciąć w chuj, to se włącz sado-maso.
Kładę flaszkę na blat, chodź się z nami napij,
I posłuchaj o tym, co nas czasami trapi!
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (1)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 1
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2012-10-17 13:53 Treść piosenki