Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Najaktywniejsi w tym miesiącu

Najaktywniejsi dziś

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: PDG
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: mati190594 /
  • Ulubiony tekst: 3 użytkowników

PDG
siła to jedność - tekst piosenki

(Paluch)
Gdziekolwiek teraz jesteś ziomek usłysz mój głos.
To miasto mogło być skreślone, o mały włos.
Za mały sos, kurwy chciały zhańbić miasto,
marny ich los, a dziś wjeżdżamy pełną bandą.
Z każdego bloku, bit leci na ulicę.
Dla prawdziwego rapu poświęcamy swoje życie.
Jeden bit, jeden rap, jedno miasto, jedno studio.
Dla mnie cały świat, a dla ciebie dobre gówno.

(Shellerini)
Tak jak bomby bombardier zrzucam wers na rewir,
gdzie ciągły trening czyni mistrza więc wiem jak przeżyć.
Wiem, że wierzysz. Wiem, że Ci zależy,
ale to ja jestem jak orient Express, wśród drezyn.
To mój reżim, w kiejdach mam zapas wersów
skradam się jak Tenchu napalm płonie w sercu.
Chcesz to hejtuj, jeśli ma tobie ulżyć,
a ja mam satysfakcję, że potrafię twój dzień skurwić.

(FsDan)
Ej teraz słyszysz oryginalny FsDan dla ciebie.
2 strefa master plan, czy dociera do ciebie?
Nowy porządek, ja go ustalam, to się wie.
Wchodzę do studia i jadę przed siebie.
Nie myślę o gniewie, jestem w siódmym niebie.
Każdy jakoś to odczuwa, chociaż odrębnie.
Nadchodzi rewolucja i to nie brednie.
Kiedy biorę za mic, morda Ci blednie.

Wjeżdżamy pełną bandą, czy dociera do ciebie?
Dla prawdziwego rapu, dla ciebie.
Nadchodzi rewolucja, to mój reżim,
To nie brednie, to nie brednie.

(Kobra)
Nawijasz jak ...
my na spontanie jedziemy.
Byliśmy tu i będziemy,
prawdziwy rap, zero ściemy.
Idziemy w jednym szeregu,
mijamy zwrotki na biegu.
Tu gdzie z bieguna na biegun,
wciąż wali bas, wali stopa.
Tu jest zawsze impreza,
nas nie dotyczy asceza.
Leżę wygodnie jak cezar,
po alkoholu mam zeza.
Strefa otwiera swój sezam,
jak Hassan chwytam mikrofon.
Hasam po bitach jak Azad
To koniec gry, koniec z Tobą.

(Koni)
To ludzi grono, co ponoć pizga tak co noc.
Choć nie wiadomo, czy przypłacimy tym słono.
Rzekomo, to atak jest najlepszą obroną,
więc powiedz wszystkim szczonom, by wołali o pomoc.
Stój nieruchomo, (Ejj) Brzmi to znajomo?
Te wersy płoną, bo one są poza kontrolą.
Jedni za coś się biorą, inni tylko pierdolą,
bo chyba wolą, być traktowani z ironią.

(Waber)
Prawdziwy obraz miasta, masz jak na dłoni
Aifam klika, ulica, rap, bloki.
Miasto Poznań żyje, dobrze ma się.
... tej sceny prędzej czy później
dopadnie każdego, więc nie wychylaj się ty kurwo.
Jeden z drugim ma gula, więc utrudnia.
Nie musisz schodzić nam z drogi,
my niszczymy każdego.
Ta ekipa trafia w samo sedno.

2 strefa, byliśmy tu i będziemy
miasto Poznań, prawdziwy rap zero ściemy.
Te wersy płoną, my niszczymy każdego.
brzmi to znajomo?

(Mrokas)
Ruszamy, wchodzimy w ten biznes bez plamy.
Konkretny plan mamy by wciąż garściami brać.
Świat jest nasz, więc Ty też przestań się bać.
Lepiej płać te bejmy, monetę za nasz talent brat.
Lat, lat wciąż przybywa na karku.
Ja plan mam, no i szczonie łeb na karku.
2 strefa też od dekady w rap grze.
Każde pokolenie rapu w Polsce o tym wie.

(Saja)
Mnóstwo o cztery dwa sześć,
gdzie nowa baza ziomek.
Wszystkie znaki na mieście prowadzą w naszą stronę
kto tu ma koronę, tej ja piję extra koronę
razem z bandą dzień za dniem przy świętym drzewie.
Z tego miejsca zapowiadam moje solo,
tak w nowy rok wchodzę ze starą szkołą.
Jak tak wszystkie style obetnę tu na tracku,
dziś WS'ka reprezentant dołączam do szeregu

(Słoń)
Snajper pociąga za spust, z głowy spada Ci kaszkiet.
Zanim usłyszałeś strzał, pocisk przedziurawił czaszkę.
Znasz mnie skurwysynu, to będzie straszne.
Robię z resztek mózgu, oczu i języka pasztet.
Nadszedł czas, na pełnokrwisty prowiant.
Jestem kanibalem rapu, sram na ministerstwo zdrowia.
Oto zachodnia strona! Do grobu od kołyski.
Słabym MC's siadam gołą dupą na zaplute pyski.

(Perez)
Meksykańska morda, człowieku jest tu,
wykładając wszystkie karty na stół.
A tobie skacze gól,
bo nie możesz mieć tego co my mamy już,
taki luz, który rozpierdala każdy mur.
Mówi Ci to luz bandyta z Luzbeny Crew.
Na krzywe akcje, kładący chuj.
I każdy fafaraf się stara wkuje moją ksywę,
składającą się z szesnastu liter.

Ruszamy razem z bandą dniem za dniem
bez plamy Oto zachodnia strona! rozpierdala każdy mur
Ruszamy taki luz ze starą szkołą
Świat jest nasz...
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (3)
  • Historia zmian tekstu (10)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 3
Liczba zmian: 10
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2013-07-16 15:01 Treść piosenki NowaczeKK
2011-08-12 23:04 Treść piosenki hiphopPL
2011-08-12 22:54 Treść piosenki hiphopPL
2011-08-12 22:54 Treść piosenki hiphopPL
2010-09-21 15:43 Wideo Smyrtus powiększ
2010-09-21 15:43 Wideo powiększ
2010-04-01 13:20 Treść piosenki Zabekk
2010-03-06 13:05 Treść piosenki dennilson
2010-03-06 13:05 Treść piosenki
2009-12-31 12:45 Treść piosenki mati190594