Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Raca/ DonDe
  • Rok powstania: 2012
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór: Konsument Ludzkich Sumień
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

Raca/DonDe
Autobusy - tekst piosenki

Autobusy przepełnione jak scena
Kolejny przystanek, doza istnienia
Dinozaury chcą wracać, młode koty chcą być kimś
Bo hajs się pojawił tu nie gramy za free i
Typy piszą „weź ze mną cos nawiń”
Oprócz rodziców, nikt nie zna ich twarzy
Oprócz kumpli, nikogo to nie bawi
Biorę to na dystans jak stąd do Warszawy
Mamy swe problemy, swój melanż, swój rap
A ten autobus się przepełnia -to fakt
I chuj mnie obchodzi twój „fame” dekadę temu
Wiem ze byłeś dobry, wiem dekadę temu
Możemy zrobić sobie zdjęcie w muzeum
Wróci nawet „Pan Japa” -z tym nie będzie problemu
Droga od zera jest żmudna- to fakt
Chodź wysiądźmy na szluga my przecież mamy czas...


Autobusy przepełnione są nieraz
Mijasz przystanki –doza istnienia
I znów siema, siema się ma lub się nie ma
Siema kurwa, a jak ma się scena?


Podjechał nasz, wsiadamy, z tym różnie
Tu połowa robi rap chyba na życiówce
I tak jedziemy, po chuj ci plecak dzieciak?
Żebyś na własny klip ze szkoły uciekał?
Lepiej być błaznem niż X-em w Polsce
Po co tyrać jak Vixen od zera- na propsie
Skandale tak Wać Panie sam mam pare
Sram na nie, gram jak grałem, grant’sa wale
Za swoje wiesz nie swoje mnie pierdoli
To nie trafi na afisz pozwoli pan Colin ?
Dziękuję, samo centrum stop na chwile,
kup bilet siadaj, szlug –odżyłem,
Hejnał -złota myśl na Gumieńcach
moje związki są stałe bo są taka zmienna kariera
bo to łajzy robią rap
Chodź wysiądźmy po browar my przecież mamy czas...


Autobusy przepełnione są nieraz
Mijasz przystanki –doza istnienia
I znów siema, siema się ma lub się nie ma
Siema kurwa, a jak ma się scena?


Internet MC’s to jest w kurwe kpina
To jak mówić o sexie mając dupe w Chinach
Podziemie, dzisiaj patrzy na mnie spod byka
Oni debiutując, gubią się w mych płytach
Jedziemy dalej, ponoć chamsko Rafale
Ziomą bijemy piątki, pedały walczą z żalem
Autobus staje, wysiadając zwrotkę wcześniej
Teraz też wyciągnę LM’y raz niebieskie
Czuje się głodny, nie zjem nic -to bieda
Bo oprócz słabych MC, brak drobnych na kebab
Kurwa, w sumie mógłbym tak się uchlać
Jakby świat byłby mój i miało nie być jutra
przez suburbia i chuj kurwa kładę,
jaki to autobus i gdzie właściwie jadę
gram na 100 procent, w sumie tak ciągle gram
i wysiadamy to jest nasz czas...


Autobusy przepełnione są nieraz
Mijasz przystanki –doza istnienia
I znów siema, siema się ma lub się nie ma
Siema kurwa, a jak ma się scena?

teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (10)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 10
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2012-06-20 15:55 Autor tekstu Raca/ DonDe
2012-06-20 15:48 Treść piosenki
2012-06-20 15:47 Treść piosenki
2012-06-20 15:42 Rok powstania 2012
2012-06-20 15:42 Albumy Konsument Ludzkich Sumień
2012-06-20 15:42 Autor tekstu raca
2012-06-20 15:41 Wideo powiększ
2012-06-20 15:41 Wideo powiększ
2012-06-20 15:37 Treść piosenki
2012-06-20 15:34 Treść piosenki