Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Raca Stona
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: Wodzu /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

Raca Stona
Zgadnij kto wrócił - tekst piosenki

Masz zegarek?
Wskazówka raperowi staje,
ale nie przez czas,
to przez tamte lale.
Słów po barach kolaż,stała parabola.
Góra-dół,góra-dół,chuj w podłogę.
Wstaję,ha nazywam się Jack Daniels.
Mówisz stawiaj ziomom,dawaj 30 szklanek.
To amok,ta dochodzi 5 rano.
Już nie poznaję słońca,
w głowie mam Guantanamo.
Bezczelność,ha ten nawyk to problem.
Kelner otwórz bar,weź zamknij mordę.
Zawzięcie,ta na wzięcie dup jest sporo, a ty weź lub weź one nas same biorą.
Mówią nie masz serca,logicznie-farsa.
Me serce bije cyklicznie w majtkach.
Znów trasy,turyści na V.I.P-a robią desant.
Nie wiesz o czym mówię?
Synku,spytaj Mesa.

Kolejne miasta i kluby rok rocznie.
Kolejne miasta i kluby obskoczcie.
Czas wracać, ta bo bez nas jest smutno.
Nie mów cześć,powitaj mnie wódką. x2

Czuję się smutny,
gdy pizdy robią melanż.
Tu wczoraj był piątek,
a dzisiaj jest niedziela.
Ta jesień będzie nasza,panie Bobby Fiszer.
Pamiętasz dobrze wiem,że obiecałem styczeń.
Wróciłem do życia,
w życiu się różnie składa.
Straciłem żebro przez kurwę jak Adam.
Pół roku blizny palone żywym ogniem,
gdy mówisz o dziwkach,
to nie mów tego do mnie.
Jestem realistą,
zawsze byłem. Sprawdź!
Mam monopol na melanż,ale w rytmie RAP.
Zaczynam kończąc od razu ten alfabet.
Mamy już jedno A,drugie na drugiej trasie.
Chodź ze mną,ta chodź lepiej na steposkop.
Jak wtedy pmm pod spódnicę chowaj Szkocką
i tańcz,tańcz do rana.
Hit do hit.
Skończę kilka karier tylko daj mi bit.

Kolejne miasta i kluby rok rocznie.
Kolejne miasta i kluby obskoczcie.
Czas wracać, ta bo bez nas jest smutno.
Nie mów cześć,powitaj mnie wódką. x2

Vis-a-vis ten balet był fajny.
Stań pysk w pysk,kieliszki,dwie szklanki.
Skończyłem solo,lecz wbijmy chuj w oni,
bo nie muszę leżeć
jak Lecz Kaczyński w folii.
To zaboli, to typie coś pięknego,
a kilku po tej płycie wyśle mnie na detoks.
Szczerze? To już w nic nie wierzę,
ja nie odmówię wódki,
zostawie Ci pacierze.
Panie Fiszer,trzeba grać do końca.
To taki półprzytomny rajd w stronę słońca.
Na oślep,rok i dalej,nowa płyta.
Ja idę znów po swoje,
wiedziałem jak syn Ikar.
Mam kilku ludzi dla których dziś nie ufam.
Chcesz beef-u to ukucniesz,
teraz przy kilku fiutach.
Coś udowodnię. Dobiegnie końca wrzesień,
ta gdy liście spadną nadejdzie złota jesień.

Kolejne miasta i kluby rok rocznie.
Kolejne miasta i kluby obskoczcie.
Czas wracać, ta bo bez nas jest smutno.
Nie mów cześć,powitaj mnie wódką. x2
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (3)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 3
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2011-05-29 14:42 Treść piosenki Wodzu
2011-05-29 14:42 Treść piosenki
2011-02-05 18:04 Treść piosenki Wodzu