Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Rad
  • Rok powstania: 2012
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi: mwa mława podziemie rap hip ho
Dzwonki:
  • Tekst dodał: /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

Rad
ale tak - tekst piosenki

stanza I

wiesz żeby rozegrać dobry mecz trzeba grać feir play
jesteś spoko albo bej
czasem tylko wystarczy dobry aranż
wpierdalasz się albo wypierdalasz
wychodzę z tym do ludzi sztuką przebicia siły
robię to sprawnie żeby nie narobić kiły
by efekty tego były
by po mózgach nikogo moje rymy nie biły
zrozumienie blisko bo masz mnie za oszósta
nie którzy uważają że ocieram się o bóstwa
być może to sprawa gustu
daję szlify kunsztu
pochopnie oceniany
na serjo nie brany
kocham tworzyć nic tego nie zmieni
wyobraź sobie że za to co robię nic nie wpływa do mej kieszeni

ref.

wychodzę z domu tworzę światy nowe
może przebyłem dopiero drogi połowę
na blokowiskach w bramach na trzepakach
muzyka gra rap kultur parkach
każdy brzmienie zna to parkan
jak trudno się w tym połapać
do tego można skakać
się dobrze bawić i przemyśleć
słownictwo się uprości ale tak nie pragnę myśleć

stanza II

jak iść na całość to zgarnąć wszystko
teraz moje widowisko
show wow afera co zapodaje kolo tera
bądz rolą testara poszukaj wojadżera pełna woltyżera
napiera nieśmiertelny w gadce sprawdź na you tube
filmik o mojej zajawce sekwencje grube
ty nie rozumiesz co tworzę z trudem
jednoczę się z ludem któremu daję chlubę
wejdź w moją sferę anty riposta
wersja najprostsza
ostrzy ostrza
powiązania z kulturą znaczenia wyostrza
nie tam że uchodzę za tego co był mwa pierwszy
nie tam że byłem najlepszy
nie chodzi o to zgoda
free swój zapodaj jaki naprawdę jesteś pokaż
otwórz swoje gały
bo nie jedni określają ciebie mianem głupkowatej pały

ref.

wychodzę...

stanza III

serwisant słowa nie w publikacjach lokalny prozak
nigdy nie kozak
fuszerka na bok owiany tajemnicą jak mój twórczy blok
masz fejs albo myspace nk albo blog
maszerujesz po co no po co no po co
zastanów się o co no o co no o co ci chodzi
rzucasz pod nogi kłody ja tylko forsy pragnę
pupili fanów sławy oporowo nagle
by się nie znalazło na dnie mam manie na tym tle
z płytą gotową do odpalenia
masz se zapodaj prosto z mławskiego podziemia
dziś odyseja jutro dawaj pione
ostro podkręcony płonę chlonę bo jestem dobrym ziomem
nie musisz wierzysz ja przyjaciół mam na tonę
za chwilę zapragną mi na głowę założyć koronę
stoję w kolejce lecz nie po bułki czerstwe
mam zaplecze chodź pomału rezerwę czerpię
łamię schematy mówię o tym głośno
jak jesteś anty lepiej nie podchodź
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (3)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 3
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2012-12-28 07:28 Rok powstania 2012
2012-12-28 07:28 Autor tekstu Rad
2012-12-28 07:28 Treść piosenki