Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Religijne
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi: religijne
Dzwonki:
  • Tekst dodał: /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

Religijne
Ballada o wilku z Gubbio - tekst piosenki

Dawno temu - tak rozpoczął pewien brat z zapałem,
tę historię, która starsi jedynie pamiętali.
Było miasto zwane Gubbio, bogate i wspaniałe,
A w nim ludzie co nikogo oprócz siebie nie kochali.

Choć w dostatku żył każdy i żadna potrzeba,
nie spędzała nigdy snu z niczyich powiek.
Lecz na próżno, żebrak prosił tutaj o kawałek chleba,
Próżno pytał o gospodę utrudzony wędrowiec.

Dnia pewnego powstał w mieście wielki płacz i trwoga
i kazali zamknąć bramy rajcy wraz z burmistrzem.
Nagle Gubbio przypomniało sobie o istnieniu Boga,
O swych grzechach nagle przypomnieli sobie wszyscy.

Miasto było zewsząd lasami otoczone. W nich
pojawił się wilk straszny, ogromna czarna bestia.
Zżerał owce, jagnięta, zżerał bydło i konie,
W owym dniu zaś porwał kilku kupców spod bram miasta.

Właśnie wtedy, gdy nadziei nikt już nie miał na to,
że odejdzie precz zły wilk, a z nim lęk, trwoga i rozpacz.
Poza mury, które wkoło otaczały miasto,
Wszedł święty Franciszek i bardzo się zatroskał.

Ulitował się nad ludźmi i tak oznajmił rajcom:
"Pójdę w góry, by odnaleźć złego brata wilka".
I poszedł tak, jak stał, mimo przestróg mieszkańców,
Gdy go znalazł podniósł rękę i dotknął jego pyska.

Ref.
Bracie wilku, Pan Bóg stworzył
taki piękny cały świat.
Bracie wilku. Czemu w sercu swoim kryjesz
jeszcze wciąż tyle zła?
Odmień życie, napraw krzywdy
wyrządzone wokół wszystkim,
Ulecz dusze swoją chorą z nienawiści!

Gdy tak święty Franciszek upominał złego wilka,
ten, o dziwo, spokorniał i ze wstydu przymknął oczy.
A od żalu wielkiego spod powiek łez kilka,
Uroniło wilczysko na Biedaczyny stopy.

Kiedy wszyscy mieszkańcy zebrali się na rynku,
by zobaczyć rozbójnika potulnego jak baranek.
Wtedy święty Franciszek uniósł w górę rękę
I wygłosił ludziom z Gubbio takie kazanie:

Ref.
Bracia wilcy! Pan Bóg stworzył taki piękny cały świa
Bracia wilcy, czemu w serca wasze kryją jeszcze wciąż ty
Proście Pana! On przebaczy i zapomni grzechy wszystkim
On uleczy wasze serca chore z nienawiści!

Nawrócili się mieszkańcy chciwi i obłudni.
Poruszeni aż do głębi kazaniem świętego,
A wilk do końca życia mieszkał w Gubbio razem z ludźm
Bo bardzo kochał dzieci i zabawę w chowanego.

Ale to jeszcze nie koniec mojej opowieści
stary brat pokiwał głową i pogłaskał siwą brodę.
Spójrzcie, ile dzisiaj w świecie krzywd, łez i boleści,
Bo nie bratem, ale wilkiem człowiekowi bywa człowiek!

Ref.
Bracie wilku, Pan Bóg stworzył taki piękny cały świa
Bracie wilku. Czemu w sercu swoim kryjesz jeszcze wcią
Odmień życie, napraw krzywdy wyrządzone wokół wszys
Ulecz dusze swoją chorą z nienawiści!
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (0)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 0