Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Sebastian (Biały) Białek
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: Joely /
  • Ulubiony tekst: 1 użytkowników

Sebastian (Biały) Białek
Walczę do końca - tekst piosenki

1. Nie pomyślałbym nigdy, że posuniesz się do tego stopnia że
własnego syna, będziesz chciała pozbawić ojca. Dość mam,
choć konam, z tęsknoty się nie poddam. Każdy mój wróg i
odwieczny antyfan, po wykonie tego utworu sam mi rację tu
przyzna. Kto tu jest szatan? Co z Ciebie za matka? Wychowałem
się bez ojca, więc znam ten stan, zamiast serca masz głaz, widzę
to już od dawna. Nie udało się nam, dlaczego mścisz się na mnie?
Wykorzystujesz do tego nasze dziecko, to straszne. Nigdy Ci nie
wybaczę. Pie*dole każdą zdradę, jeśli chodzi o me dziecko, to do
końca walczę. Jest mi ciężko bez niego. Czy Ty tego nie widzisz?
Jak masz to widzieć? W dniu odwiedzin zamykasz mi drzwi. Choć
nie mam już sił i ręce opadają, sam Ci zada pytanie na pewno:
Jak mogłaś mamo?

REF. Weź go zostaw! Ja Ci go nie oddam!Nie masz podstaw!
Jakieś wymyślne dodam. Ja się nie poddam, możesz mnie
szkalować. Tak jest rola ojca, aby walczyć do końca!

2. Powiedz mi kobieto, kto trzymał Cię za rękę? Rodziłaś nasze
dziecko, krzyczałem że dasz rade. I to nie jest wszystko, zapomniałaś
mą pomoc? Przypomnij sobie, gdzie miałaś alkohol i przemoc. Powiedz,
kto był za Tobą? Kto stał w Twej obronie? Kto wyciągnął Cię z nałogu?
No sama ku*wa powiedz. Mówią, będzie dobrze, człowieku jest gorzej,
tęsknie za moim synem, chcę go przytulić, Boże! Oddam wszystko, co
najdroższe, oddam co mam. Chcę mieć obok swego syna, chcę całować
go po stopach. Wygłupiać jak zawsze, słuchać, jak się śmieje, przytulać,
gdy płacze. Wymiękam już raczej! Dajcie mi tarczę, bym wygrał tę walkę.
Słuchaj, człowieku, ja naprawdę nią gardzę. Popatrz choć raz na czyjeś
dobro, a nie własne, larwo!


REF. Weź go zostaw! Ja Ci go nie oddam!Nie masz podstaw!
Jakieś wymyślne dodam. Ja się nie poddam, możesz mnie
szkalować. Tak jest rola ojca, aby walczyć do końca!

3. Łzy same płyną po moich policzkach. Wiem, Ty tego nie widzisz,
lecz usłyszysz w głośnikach. Serce w środku ściska. Niech zdechnie
każda dziw*a, która na tyle złośliwa, że nie widzi potrzeb dziecka.
Głupia, bezduszna s*ka, problemów szuka. Argument jest jeden,
każde dziecko ma ojca i tak bez końca, niech każdy z Was walczy,
bo kiedy się poddasz, to dla dziecka nic nie znaczy. Nienawidzę Cię
dziewczyno i to nie bez powodu, nie poznałem się Tobą po to, by iść
do sądu. Zrozum, brak tu rozsądku, przyznaję się do błędu, jesteś nim
największym. Koniec takich przygód. Jesteś moją pomyłką, lecz nie
moje dziecko. Me światło nie zgasło. Sprostaj mi dziewczyno. Żegnam
się z Tobą, możesz żyć ze mną wrogo, lecz mam jeszcze syna, co nie
przejdzie obok!

Ref. Weź go zostaw! Ja Ci go nie oddam!Nie masz podstaw!
Jakieś wymyślne dodam. Ja się nie poddam, możesz mnie
szkalować. Tak jest rola ojca, aby walczyć do końca!
teksty.org
  • Komentarze (1)
  • Dodali do ulubionych (1)
  • Historia zmian tekstu (5)
Liczba wypowiedzi: 1 / Ostatni wpis: asdasasas 2012-08-08 17:04
Liczba użytkowników: 1
Liczba zmian: 5
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2012-03-31 19:37 Treść piosenki Joely
2012-03-31 19:37 Treść piosenki
2012-03-31 19:35 Wideo Joely powiększ
2012-03-31 19:35 Wideo powiększ
2012-03-31 19:34 Treść piosenki Joely