Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Najaktywniejsi w tym miesiącu

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Słoń
  • Rok powstania: 2013
  • Kompozytor: Mikser
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór: Demonologia 2
  • Tagi: słoń 206 mikser demonologia 2
Dzwonki:
  • Tekst dodał: hiphopPL /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

Słoń
206 - tekst piosenki

Jesteśmy jak White Zombie, podli do ostatniej krwi kropli
Mistrzowie zbrodni, oprych, latam jak zielony goblin
Pod bit, który podbił Mikser niszczę słownik
Siemano płotki, przybył grzechotnik, lepiej zacznij się modlić
Siekierami gramy w lotki, dzisiaj będziesz naszym celem
Zmielę każdą z dwustu sześciu kości, które masz w ciele
Mówią, że mam zryty beret, chociaż pomysły ambitne
Chcę Ci wszczepić w mózg tasiemca, żeby patrzeć jak kwitnie
Trzymam nożyczki jak brzytwę, dwa skrzyżowane ostrza
Wrócił koszmar, ponownie głos mam, weź się nie posraj
Cała Polska bez naszych chorych produkcji jest głodna
Tak jakby Hannibal Lecter miał swój kulinarny program
To nie Hogwart, Demonologia, Wyższa Szkoła
Serbski film, nienormalne gówno, chuje w oczodołach
Jak boa zataczam koła od Twoich stóp po szyję
I niczym pastę z tubki wyciskam bebechy ryjem
Synek nadal pierdolimy radiowe trendy
Chcemy podpalać gitary na scenie jak Jimi Hendrix
Podobno jestem ekscentryk, jestem chamski i chory
Dostaniesz zamiast cukierka obrzezany klitoris
Mów mi Otis, [?] stoję nad Twoją trumną
I zamiast szlochać jak młody Jackson pizgam na niej moonwalk
Umrą kiedyś wszyscy, Ty pewnie zdechniesz dziś
Więc ścisz, bo zryjemy Ci łeb jak Angerfist
Wciskam Ci blender w pysk, nie licz na łaskę synu
Pierdolisz coś niewyraźnie jakbyś miał laskę w ryju
Oto pies Baskerville'ów, nadal nie ma nas hycla
A Ty się znasz tak na rapie jak pedał się zna na cyckach
Wciskam oczy w czaszkę, robię domek swoim kciukom
Wypalcuję Cię w dupę na sucho bazooką Ty suko
Za długo robię ten syf, by być na siłę modnym
Chcesz żebym przestał? Prędzej obojniak sam się zapłodni
Kręcimy na bitach znów filmy snuff
Do zobaczenia wkrótce w nierealnie dziwnych snach
Tak więc naciśnij start, a my przez pusty oczodół
Opróżnimy Ci czaszkę jebaną łyżką do lodów ziomuś
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (6)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 6
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2013-10-04 17:21 Albumy hiphopPL Demonologia 2
2013-10-04 17:21 Rok powstania hiphopPL 2013
2013-10-04 17:21 Kompozytor hiphopPL Mikser
2013-10-04 17:21 Albumy hiphopPL Demonolgia 2
2013-10-04 17:21 Autor tekstu hiphopPL Słoń
2013-10-04 17:20 Treść piosenki hiphopPL