Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Słoń
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: wojtek1717 /
  • Ulubiony tekst: 8 użytkowników

Słoń
Bajters - tekst piosenki

[Sheller]
Chcieliby nam usta zatkać,
Wpakować nas w kaftan,
Robię bum wrzeszcząc Allah Akbar!
Grunt to rap bez atrap
Co wszystko w ruch wprawia,
Powoli wiatr unosi kurz, pod sceną rośnie wrzawa,
To nie gadka łzawa, którą jara się ten eunuch,
To my, bardziej popularni niż jebany Facebook
Wszystko na miejscu, dziś całą resztę mam w chuju,
Nie obchodzi mnie co myśli ślepo hejtujący półmózg,
Czarny jak ubiór, porcje śrutu dzierży obrzyn,
Przejmujemy lokum od piwnicy po strych,
Jadę jak OC, pukam w łeb jak mefedron,
Nie będzie lekko, w tle Decks tnie jak brzeszczot,
Siła to jedność, jedno tempo, pod ręką bit i kajet,
Na piersi czarne słońce, na stopach para czarnych Najek,
Uniesiony środkowy palec,
Wu Es eR Ha, a nie wytwórnia bajek

[Słoń]
Mam rap pasję, bity jak Kaczor z Shellerinim,
Nasza muza leci w poczekalniach aborcyjnych klinik,
Nadal sram na rymy każdej sezonowej tuty,
Jeśli w jesteście oldschool to ja jestem Biskupin,
Chuj im w dupy, pierdolę słaby freestyle,
Banda pederastów jęczy jakby mieli piach w pizdach,
To egzekucyjna lista, pociągam za spust
Z lepkiej dziury w potylicy powoli wypływa mózg,
Wiecie już, że my mamy to we krwi,
Setki słów wypluwane do tysięcy werbli,
Hip-hop we mnie tętni, i nawet kiedy umrę,
Będę mieć zamontowane dwa subwoofery w trumnie,
Dumnie noszę logo Wu Es eR do Ha,
Gustujemy w rapie jak Lindsay Lohan w prochach,
Kocham to gówno, jestem jak ćpun,
Ścinam łby słabych MC's i wyrzucam je w tłum!

[Koni]
Jakbym gdzieś już to słyszał tej panie oryginał,
Czas na finał, co gorzki jak chinina,
Takich jak ty jest tutaj z pół tuzina,
Co jadą na bicie jak Trabant po koleinach,
Popelina, kończ waść wstydu oszczędź,
Zaimponować to ty możesz swojej siostrze,
O twoich skillach nie ma nawet pogłoski,
Hipnotyzujesz tłum, żaden z ciebie Kaszpirowski,
Więc trochę pokory, po chuj stwarzasz pozory jeśli,
Do tej pory masz na koncie dwa utwory?
To jest zabawne gdy podskakuje ego,
A poskładany jak Lego gdy przychodzi co do czego,
Coś ci się nie podoba? Jak Szpaku nie robię rapu,
Bo jest na niego moda, robimy to nie od wczoraj
Jesteśmy jednymi z tych, którzy mają własny styl,
Ty przynosisz tylko wstyd!
teksty.org
  • Komentarze (4)
  • Dodali do ulubionych (8)
  • Historia zmian tekstu (7)
Liczba wypowiedzi: 4 / Ostatni wpis: WSRHnonStoP 2011-02-26 18:33
  • WSRHnonStoP 2011-02-26 18:33
    [Treść zawiera wyrazy uznane za wulgarne. Wymoderowano.]
  • Daro Shadow 2010-12-15 23:12
    ...Hip-hop we mnie tętni, i nawet kiedy umrę,
    Będę mieć zamontowane dwa subwoofery w trumnie...

    Boskie! je też tak będę miał!
  • demon666 2010-09-26 21:55
    "nie obchodzi mnie co myślisz ślepo hejtujących tłumów" a ma być "nie obchodzi mnie co myślisz ślepo hejtujący pół mózg"
  • zau666 2010-09-26 20:14
    Allah Akbar * Ma być;d poza tym spoko ;d
Liczba zmian: 7
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2010-10-05 16:40 Wideo szefna powiększ
2010-10-05 16:40 Wideo powiększ
2010-09-27 11:22 Treść piosenki mtrebicki
2010-09-26 09:09 Treść piosenki Wasek
2010-09-26 09:02 Treść piosenki Wasek
2010-09-26 09:02 Treść piosenki
2010-09-25 13:46 Treść piosenki wojtek1717