Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Najaktywniejsi w tym miesiącu

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Sokół i Marysia Starosta
  • Rok powstania: 2011
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór: Czysta brudna prawda
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: mtrebicki /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

Sokół i Marysia Starosta
Spotkanie - tekst piosenki

Czeka ktoś gdzieś,
Ale nie doczeka się,
Bo nie wie tego, że
Nie zobaczy cię
Hasz był mocny

Czeka ktoś gdzieś
I patrzy w stronę drzwi,
Bo dawno miałeś być, ta
Ale nie wie, iż
Hasz był mocny

Mam spotkanie w jakiejś sprawie koło czwartej
Mój rozmówca wskazał modną kawiarnię
Jest czternasta, mam dwie godziny, nagle
W centrum miasta jeden gość wpada na mnie
Pamiętam go, szybko dość stąd wyjeżdżał
Po dziesięciu latach emigracji zmężniał
Nie mam nic do roboty, stoimy na Kruczej
On wali anegdoty jak wzorowy uczeń
Wrócił z Holandii i ma trochę plasteliny
Tyle lat nie palę w sumie, więc palimy
Trzeba coś zjeść, bo gruda była solidna
Wchodzimy do Tomo, on idzie do kibla
Kilka znanych mord - hokeista, Edyta
I papież biały blond w postaci Adamczyka
Przy barze łódki wprowadzają mnie w hipnozę
Zrobiłem się okrutnie, zamawiam wodę
Jemy tatara w gunkanach, kraba w szuwarach
I wmieszać się staram w tłum jak wasabi w Kikkomana
Vis a vis siedzi panna i nie wie o co kaman
Jest bezradna, jakaś trawa wchodzi jej w aparat
Co to za hasz? Najarałem się jak zły
Mam już omamy, że Adamczyk zgolił brwi
Wciąż jestem głodny, ale mam ochotę wyjść
Idziemy naprzeciwko do Bambino - lepiej mi
Wchodzę tu w trzy paszteciki barowe
On wyjada ryż z talerza pomidorowej
Na końcu sali pod obrazem jakaś pani
Je własnymi sztućcami, a mi rozpierdala głowę
Elegancko było, się rozbijamy
I tak jadąc do domu snuję jakieś plany
Na klatce sąsiad z Aster daje rachunki
Bo pomyliłem numer drzwi w umowie kablówki
Ci w kombinezonach grzebią coś w przewodach
Dziś są podejrzani, patrzę im po oczach
Mijam ich, mam deja vu sprzed kilku dni
Sikor świeci szesnastą gdy otwieram drzwi
I drugie drzwi ciach, z zamrażarki cyk
Häagen-Dazs Macadamia Nut wchodzi mi
Jak na fliperach TILT i dociera do mnie myśl,
Że zapomniałem że w kawiarni czeka na mnie typ

Czeka ktoś gdzieś,
Ale nie doczeka się,
Bo nie wie tego, że
Nie zobaczy cię
Hasz był mocny

Czeka ktoś gdzieś
I patrzy w stronę drzwi,
Bo dawno miałeś być, ta
Ale nie wie, iż
Hasz był mocny

Czeka ktoś gdzieś,
Ale nie doczeka się,
Bo nie wie tego, że
Nie zobaczy cię
Hasz był mocny

Czeka ktoś gdzieś
I patrzy w stronę drzwi,
Bo dawno miałeś być, ta
Ale nie wie, iż
Hasz był mocny
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (7)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 7
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2011-06-05 12:21 Treść piosenki mtrebicki
2011-06-05 12:21 Treść piosenki
2011-05-16 13:09 Wideo Gontar powiększ
2011-05-16 13:09 Wideo powiększ
2011-05-12 16:12 Rok powstania mtrebicki 2011
2011-05-12 16:12 Albumy mtrebicki Czysta brudna prawda
2011-05-12 16:11 Treść piosenki mtrebicki

Tę piosenkę znajdziesz na płycie

Na płytach