Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Trzeci oddech kaczuchy
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: theRiddle /
  • Ulubiony tekst: 1 użytkowników

Trzeci oddech kaczuchy
Kombajnista - tekst piosenki

Andrzej:
Raz, dwa, raz, dwa trzy! Pa, pa, pa, pa para.....

Ach gdybym, gdybym, gdybym był małym księciem,
Jedną nóżką stałbym na jednym małym kontynencie,
Kończyną drugą dłubałbym w kosmosie,
A gdybym dobrze zaplanował to we własnym nosie.

Ach gdybym, gdybym, gdybym, gdybym był
Tym księciem z bajki, to kochałbym piękną różę,
A nie szaleństwo Skowron majki i nosiłbym
Super szaty a nie drelich kufajki i miałbym
Homo hemofilię a nie chłopskie kurzajki aaa.

Maja razem z Andrzejem śpiewa refren:

Ach jak nieprzyjemnie, gdy pot płynie ze mnie
I krew mnie zalewa, bo znów skosiłem drzewa.
Ach jak strasznie niefajnie jadąc na kombajnie,
Marzyć, że fajnie strasznie żyto żąć.

Andrzej:

Ach gdybym, gdybym, gdybym był fachowcem
W mieście
Popijałbym coca-colę i kwitłbym jak rodzynek
W cieście
Nosiłbym rękawiczki białe i dwa francuzy małe
W kieszeni, a co!
I kolorowy telewizor z projekcją dziś zełgałem.

Ach gdybym, gdybym, gdybym, gdybym był
Tym fachowcem,
To latałbym zrobionym z rezerw własnym
Odrzutowcem,
I jeszcze za ten odrzut złapałbym znak jakości Q
I super fotel dyrektora i u Pana Mana inter-w-juu!

Maja razem z Andrzejem (refren):

Ach jak nieprzyjemnie, gdy pot płynie ze mnie
I krew mnie zalewa, bo znów skosiłem drzewa,
Ach jak strasznie niefajnie jadąc na kombajnie,
Marzyć, że fajnie strasznie żyto żąć.

Andrzej:

Ach gdybym, gdybym dziś tyle nie marzył,
Pewnie bym jak frytka w pochwałach się usmażył,
Za to tylko, że zrobiłem to co do mnie należy...

A tak tylko będzie notka w prasie: kombajnista Jerzy L.
Skosił 64 mleczne jałowice, 56 fiatów 126p
Tyleż króliczków, cielaczków, sekretariaczków, dyrektoriaczków
i jedno UFO, które zaśpiewało razem Z Jerzym L.

Maja robi Ufo:

Ach jak nie przyjemnie...

Andrzej z kapelą próbuje jej przerwać. Po pierwszej nieudanej próbie Prosi:

-Maja, znieś to jajo, bo ludzie czekają a ja nie mam co kosić!

Razem śpiewają 2 refreny.

Ach jak nieprzyjemnie, gdy pot płynie ze mnie
I krew mnie zalewa, bo znów skosiłem drzewa.
Ach jak strasznie niefajnie jechać na kombajnie,
Marzyć, że fajnie, strasznie żyto żąć.

Ach jak nieprzyjemnie, gdy pot płynie ze mnie
I krew mnie zalewa, bo znów skosiłem drzewa.
Ach jak strasznie niefajnie jadąc na kombajnie,
Marzyć, że fajnie strasznie żyto żąć.
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (1)
  • Historia zmian tekstu (5)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 1
Liczba zmian: 5
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2010-11-17 16:02 Wideo izula_szanowna powiększ
2010-11-17 16:02 Wideo powiększ
2010-04-08 19:08 Treść piosenki theRiddle
2010-04-08 19:08 Treść piosenki
2010-04-08 19:07 Treść piosenki theRiddle

Na płytach