Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Agnieszka Osiecka
  • Rok powstania:
  • Kompozytor: Andrzej Zieliński
  • Wykonanie oryginalne: Skaldowie
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór: Brathanki grają Skaldów
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

Brathanki
W żółtych płomieniach liści - tekst piosenki

W żółtych płomieniach liści, brzoza dopala się ślicznie
Grudzień ucieka za grudniem, styczeń mi stuka za styczniem
Wśród ptaków wielkie poruszenie, ci odlatują, ci zostają
Na łące stoją jak na scenie, czy też przeżyją, czy dotrwają

I ja żegnałam nieraz kogo i powracałam już nie taka
Choć na mej ręce lśniła srogo obrączka srebrna jak u ptaka
I ja żegnałam nieraz kogo, za chmurą, za górą, za drogą
I ja żegnałam nieraz kogo, i ja żegnałam nieraz

Gęsi już wszystkie po wyroku, nie doczekają się kolędy
Ucięte głowy ze łzą w oku zwiędną jak kwiaty, które zwiędły
Dziś jeszcze gęsi kroczą ku mnie, w ostatnim sennym kontredansie
Jak tłuste księżne, które dumnie witały przewrót, kiedy stał się

I ja witałam nieraz kogo, chociaż paliły wstydem skronie
I powierzałam Panu Bogu, to co w pamięci jeszcze płonie
I ja witałam nieraz kogo, za chmurą, za górą, za drogą
I ja witałam nieraz kogo, i ja witałam nieraz

Ognisko palą na polanie, w nim liszka przez pomyłkę gore
A razem z liszką, drogi Panie, me serce biedne, ciężko chore
Lecz nie rozczulaj się nad sercem, na cóż mi kwiaty, pomarańcze
Ja jeszcze z wiosną się rozkręcę, ja jeszcze z wiosną się roztańczę

I ja żegnałem nieraz kogo i powracałem już nie taki
Choć na mej ręce lśniła srogo obrączka jaką noszą ptaki
I Ty żegnałeś nieraz kogo, za chmurą, za górą, za drogą
I Ty żegnałeś nieraz kogo, i Ty żegnałeś nieraz
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (5)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 5
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2011-08-04 16:10 Wykonanie oryginalne Skaldowie
2011-08-04 16:10 Kompozytor Andrzej Zieliński
2011-08-04 16:10 Albumy Brathanki grają Skaldów
2011-08-04 16:10 Autor tekstu Agnieszka Osiecka
2011-08-04 16:10 Treść piosenki

Inne płyty z muzyką tego wykonawcy

Na płytach

  • Grają Skaldów - BRAThANKI
    Na muzycznym szlaku autorów niezapomnianych „Czerwonych korali” pojawili się ostatnio Skaldowie. Wrażliwość i zainteresowanie muzyką folkową i ...