Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Eldo
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

Eldo
Noc, rap, samochód (ft. Diox) - tekst piosenki

W automacie Mercedes 300 CE mknie po asfalcie
A gdzie jedziemy nie wiem
Noc szara, w radio Piotr Skała, ja o rapie gadam
A za szybami śpiąca Warszawa
I gdy widzę białe koszule w TV
Wiem, że gdy nosiłem piwy, Ty nosiłeś piramidy
Remont to u klienta lub w domu możesz mieć
Ja pamiętam jak pół sali miało kurtki sześć pięć
Koszule sześć pięć, teraz bluzy pięć G
Bo to nie dziewięć pięć i świat zmienił się
To zero dwa dwa kropka com
Zero dwa dwa - od początku życia mój dom
Rondo, on na gaz wciska ostro
Paf paf pes, wyrzucam splifa za okno
W zakręt ostro obok Powązki przy piekarni
gdzie nie ma chleba, choć sporo tam mąki

Wsiadaliśmy w auto słuchając rapu
Słuchając rapu pędziliśmy przez miasto
Teraz świat jest inny, miasto inne, Ty i ja
Wsiadamy, zapalam splifa, włączam rap
Wsiadaliśmy w auto słuchając rapu
Słuchając rapu pędziliśmy przez miasto
Teraz rap jest inny, miasto inne, Ty i ja
Wsiadamy, zapalasz silnik, włączam rap

Klik, klik to zapalniczki, splif zapłonął
Silnik pss pss, splif za okno, my dalej drogą combo
Miejskie tagi to hieroglify jak w Comombo
Obok rajd na dwa pasy, my prawym prawie na luzie
bo w prawym lustrze widzę lodówę ziom
Przykitraj lolka, tam masz kompakt
puść to głośniej, jedziemy w Polskę na koncert
Mamy eskortę, psy na ogonie i pięć sztuk
Które spłonie tam i z powrotem
Eldo, Diox, Danny Drumz lecimy trasą
Bogaci w szacunek ludzi tych, którzy tym płacą hajs
hajs to wolność za pracę
Ty musisz to skumać, bo w przeciwnym wypadku
Nie będzie nas u was, u nas noc
Żółte światła, spoko, jest dobrze
Splif w dłoni, non stop orient to dobry nawyk
Eldo, Diox, nocny rajd ulicami Warszawy

Wsiadaliśmy w auto słuchając rapu
Słuchając rapu pędziliśmy przez miasto
Teraz świat jest inny, miasto inne, Ty i ja
Wsiadamy, zapalam splifa, włączam rap
Wsiadaliśmy w auto słuchając rapu
Słuchając rapu pędziliśmy przez miasto
Teraz rap jest inny, miasto inne, Ty i ja
Wsiadamy, zapalasz silnik, włączam rap

Zbiegam po schodach, myślę co się zmieniło
Słucham Buck Shot'a, myślę kiedy ten czas minął
Od czasów wersy, rymy, zwrotki i słowa
Koncertów Grammatik maestro edytoriał
Klipów na VHS oglądanych u Józka
Ledwo zdałem maturę, ze studiów wylali Józka
Dzwonię do Józka, ustalam wyjazd na koncert
Jedziemy do studia, nagrać kolejny long play
Nie żałuję, bo nie umiem, nie zapominam
I nie pamiętam, swoją przyszłość buduję
A rap? Dobre płyty wciąż wychodzą
Chociaż media nie widzą, chociaż media się wstydzą
grać muzykę trochę inną niż ta łatwa
rapera co nagrywa reklamy dla McDonalda
Halo, tak tak, północ, spoko gra, wpadaj
weź samochód, ja wezmę jointy i rap

Wsiadaliśmy w auto słuchając rapu
Słuchając rapu pędziliśmy przez miasto
Teraz świat jest inny, miasto inne, Ty i ja
Wsiadamy, zapalam splifa, włączam rap
Wsiadaliśmy w auto słuchając rapu
Słuchając rapu pędziliśmy przez miasto
Teraz rap jest inny, miasto inne, Ty i ja
Wsiadamy, zapalasz silnik, włączam rap

Posłuchaj
Pamiętasz Wiatruczas? Szans już brak
By tamten czas powrócił, choć w blaskach świateł miasta
Nas nuci One Mic, my gramy
Żółte światła, miga nam świat przed oczami
To liga gigantów, liga tych, co przegrali
I wybrali gigant na ulicach miasta
To zero dwa dwa, dycha po dwa dwa, zawijam w palcach,
oddycham tym, gdy mijam tych
Których zabija czas jak amstaff
Film płonie, dłonie wybijają rytm, bas gra
Ten bas wyniósł nas ponad asfalt, ulic miasta
Którego honor krwią splamiono, to duma państwa
Którego mapę znamy na pamięć
My - Diox i człowiek, który ukradł Ci alfabet
Dziś jedziemy tam, gdzie nie było nas dotąd
Jedziemy dać wers na bit
Możemy dać Ci słowo - GRM, Eldoka i Diox bankowo
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (3)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 3
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2011-01-10 16:16 Wideo powiększ
2011-01-10 16:16 Wideo powiększ
2010-11-22 19:26 Treść piosenki

Inne płyty z muzyką tego wykonawcy